reklama

cwiczymy z maluszkami

reklama
Mamusie rehabilitujące brzdące: czy kazali wam samym ćwiczyc z dziećmi,czy ustalili ćwiczenia do wykonywania w domu? Bo mi sie wydaje,że ja nie umiem Olisia dobrze ćwiczyć,a mamy zalecone 3 ćwiczonka i żeby je robic jak najczęściej w ciągu dnia,a mój synek ich nienawidzi...z kolei jak dociskała go babka w poradni to tak płakał,ze serce się kroiło...
 
Oleńko może spróbuj go poprzez zabawę pomalutku krok za krokiem i nie w całości tylko częściowo a jak będzie się buntował to przejdź na zabawianie go a potem niespodziewanie znowu część ćwiczenia.Weź go sposobem;-)
 
Ja sie przyznam że cały czas powtarzam te ćwiczenia które mała miała na rehabilitacji.Moze nie tak intesywnie ale jak mówi Wiola "w formie zabawy";-)
 
A ja przestalam, ale jutro mama sie za mala wezmie, ona zawsze podkresla ze to musi byc zabawa i jak dziecko oponuje to nic na sile.
Popstrykam fotki i wstawie to bedziemy mialy wszystkie "do uzytku". Tamte juz nieaktualne bo raczej dla malutkich dzieci a nie takich dzielnych polroczniakow.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry