reklama

Czas dla mamy

reklama
Dziewczyny pisze tutaj, bo na Listopadzie już za dużo wątków.

W jakiegoś doła wpadam ostatanio, brakuje mi strasznie jakiejś pasji w życiu, zainteresowań :(.
Kiedyś żyłam intensywnie, studiowałam 2 kierunki, uczyłam się dużo angielskiego, pasjonowało mnie to. Później miałam absorbującą pracę, często po godzinach, dużo wyjazdów, praca z klientami. Praca pochłaniała 90% mojego życia, miałam dość, zmieniłam na spokojniejszą.

W tej spokojniejszej okazuje się, że zupełnie się nie realizuję, nie rozwijam, ale nie zmienię jej bo nieźle zarabiam i jest to firma która jest raczej przyjazna mamom, wiec nie mogę narzekać. Teraz siedzę w domu już ponad rok, przytłacza mnie bieżączka, całymi dniami jestem sama i czuję się już ogłupiała do kwadratu, pusta jak wydmuszka - sensie intelektualnym i emocjonalnym.
Oczywiście dziecko to dla mnie ogromna radość, ale nie mam już właściwie nic poza tym - nic dla siebie. Nie ćwiczę, nie uczę się niczego nowego... Przytłacza mnie to :/

M mówi, żebym pomyślała nad własną firmą, ale nie mam żadnych specjalnych kwalifikacji ani talentów, żebym się w czymś widziała. Mam wrażenie, że coś mi umyka - nie wiem czy mnie rozumiecie....

Eh, musiałam się wypisać....
 
agrafka swoja firma super pomysł ! studia skończyłaś jakies ... jakieś pasje miałaś ... może w tym kierunku ... trzeba pomyśleć :) ... ja akurat wyszywam i czuje sie "lepsza" "doceniona" jak ktos mowi ze ładnie przynajmniej wiem ze ktoś ceni moja prace :)
 
ja kręce na hula hopie ;-) po ile min laseczki kręcące kręcicie?? ja mam hula hop z taką blachą w środku (swoją drogą ma już on 20 lat pamiętam jak dziś jak mi mama go kupiła :-))
 
ja kręce na hula hopie ;-) po ile min laseczki kręcące kręcicie?? ja mam hula hop z taką blachą w środku (swoją drogą ma już on 20 lat pamiętam jak dziś jak mi mama go kupiła :-))
a duzo krecisz dni ?? ja krecilam 2 pozniej mialam bolesna @ i zaraz mi sie konczy i od poczatku zaczynam :d poczytalam se na innym forum ze kobiety kreca po godzinie dziennie w tym ze po pół w kazda strone !! bo podobno sylwetka moze byc nie symetryczna :D i prawdopodobnie po 2 tyg widac efekty :o:o ja mam zwykłe stare moje z dzieciństwa choc powiem ze jest wieksze niz te co widzialam w sklepie i cięższe :) a i jak ktos ma zwykłe i lekkie mozna nasypać do srodka ryż albo wlać wode :)
 
a duzo krecisz dni ?? ja krecilam 2 pozniej mialam bolesna @ i zaraz mi sie konczy i od poczatku zaczynam :d poczytalam se na innym forum ze kobiety kreca po godzinie dziennie w tym ze po pół w kazda strone !! bo podobno sylwetka moze byc nie symetryczna :D i prawdopodobnie po 2 tyg widac efekty :o:o ja mam zwykłe stare moje z dzieciństwa choc powiem ze jest wieksze niz te co widzialam w sklepie i cięższe :) a i jak ktos ma zwykłe i lekkie mozna nasypać do srodka ryż albo wlać wode :)

ooooo ja w drugą str nie umiem:szok::szok:
 
reklama
agrafko to wlasnie dlatego warto wrocic do pracy chociaz na pol etatu;) a tak w ogole to dlaczego nie isc raz, dwa razy w tygodniu na jakies fajne zajecia samej? maz nie moze zostac z alutka? gdzies blisko domu...ty na bielanach dobrze pamietam?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry