reklama

Czas dla mamy

Martolinka Polak Polakowi caly czas zle zyczy i zrobi wszystko byle podje.... Straszne to, naprawde szczerze powiem ze nie mam ani 1 prawdziwej kolezanki czy kolegi tutaj. Mam przyjaciolke angielke i druga dobra kolezanke takze angielke a od Polakow trzymam sie z daleka.

Nie mowie ze wszyscy tacy sa ale trzeba uwazac co sie przy kim mowi. :( przykre....

niestety ale ja tez sie z tym zgadzam!!
 
reklama
u nas jeszcze nie donoszą na siebie ale wystarczy porozmawiać z jakimś polakiem to od razu jad z niego wychodzi (jeśli komuś jest lepiej)
kupiłam sobie kozaczki na allegro i czekam na paczkę :) jak tylko przyjdą to ide kupić do tego tunikę albo jakąś kieckę :)
 
Dziunka niby sa produkty do sciagania koloru w sklepach. Nigdy nie probowalam i balabym sie probowac a tymbardziej przy rozjasnianych pasemkach czy wczesniej rozjasnianych wlosach. Normalnie tutaj stosujemy plukanke z rozjasniacza ale to juz skomplikowana sprawa i tylko u fryzjera. Nie niszczy wlosow a sciaga kolor o okolo 2 tony. Ale stosujemy to jedynie przy ciemnych brazach lub czarnym.

No u nas w zakładach ściąganie farb od ręki, tylko nie wiem jak z rozjaśnianymi włosami.
 
No u nas w zakładach ściąganie farb od ręki, tylko nie wiem jak z rozjaśnianymi włosami.

Ciekawa jestem czego do tego "sciagania farby" uzywaja. Bo jak tych sklepowych preparatow to niezle sie bawia :dry: Zreszta to co widzialam w PL zakladzie fryzjerskim to strach sie bac czasami. Moja przyjaciolka z PL pracuje jako fryzjerka tez i to co mi czasami opowiada to az galy mi wychodza :/ oczywiscie nie mowie ze tak wszedzie jest, ale trzeba wybierac naprawde lepszych fryzjerow jezeli chodzi o koloryzacje glebsza, nie mowie tu o zwyklych pasemkach czy walnieciu koloru na cala glowe.
 
co to znaczy koloryzacja głębsza? :)

Martolinka to jakbys sobie walnela cala glowe rozjasniaczem, wyszla by Ci pomaranczka i na to walnelabys jakis ciemny braz. Po 3 dniach poszlabys do fryzjera i zarzyczyla sobie blond pasemka do tego. Lub z czarnych chcialabys przejsc np. na rude, Wymagaloby to rozjasnienia wlosow a dopiero pozniej nalozenie rudej farby. gleboka koloryzacja to 2 lub wicej procesow do przejscia na glowie.... ehhh ale namotalam.... ;-)
 
Martolinka to jakbys sobie walnela cala glowe rozjasniaczem, wyszla by Ci pomaranczka i na to walnelabys jakis ciemny braz. Po 3 dniach poszlabys do fryzjera i zarzyczyla sobie blond pasemka do tego. Lub z czarnych chcialabys przejsc np. na rude, Wymagaloby to rozjasnienia wlosow a dopiero pozniej nalozenie rudej farby. gleboka koloryzacja to 2 lub wicej procesow do przejscia na glowie.... ehhh ale namotalam.... ;-)
haha to ja tak chce :D

a tak wogole to jaki kolor teraz modny jets ? ;P z moich ciemnych ciezko cokolwiek zrobic eh
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry