sylwia i wojtuś
Mama czerwcowa'06
a ja psa nie chce nie lubie! nie zniosłabym w domu, chociaż u kogos mi nie przeszkadza.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
trzeba na spacery chodzic, kłopot jak gdzies wyjeżdzacie....
z tym linieniem i śmierdzeniem to w zasadzie kot niewiele lepszy chyba, ale nie trzeba na spacery wychodzić, pilnować powrotu do domu żeby z nim wyjść, no i wyjazdy- psa byśmy nie mieli gdzie zostawić, zabrać nie zawsze można, a do kota sąsiadka raz dziennie spokojnie zajrzy jak wybywamy na dłużej, a jak nie to brat by co drugi dzień podjechał i też dobrze by było. Jak wyjeżdżamy na weekend to Mrusio zostaje sam.Kocham tą upierdliwość psa ;-) A najbardziej radość na mój widok ;-)