magdziara
Czerwcowa mama'08
No to też dobre wieści. Nasz Olek też przyjęty ale jeszcze nie było podziału na klasy..muszę iśc to sprawdzić koniecznie bo jest kilku takich chłopców, że lepiej by było aby nie trafił Olek na nich w klasie. Ale mamy ciocię w tej szkole jak coś przeniesie Olka. A teraz się zastanawiam czy z racji różnych Olkowych przypadłości zdrowotnych nie dać go do klasy integracyjnej.Tam są takie dzieci z niedosłuchem na wózkach i niby Olek nie wymaga szczególnej opieki to zawsze by był w klasie 15 osobowej pod opieką psychologa itp...no nie wiem..muszę to przedyskutować z mężem i może lekarzami Olka czy to ma sens itp.



