• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
Mata, trzymaj sie kochana i bądź dobrych myśli, ja miałam identycznie jak Milkaa i wszytsko dobrze sie skończyło:tak::tak::tak: trzymaj sie dzielnie;-) jeszcze tylko kilka tygodni:-):-):-):-)
Asiowo mi z pierwsza niunią tez strasznie się spieszyło do porodu, a teraz nie wiem czemu ale ja keszcze nie chciałabym urodzic:no::no::no:, poczekam na swój termin:tak::tak::tak:
 
reklama
Ja jestem niskociśnieniowcem i przed ciążą normalne ciśnienie u mnie było 90/50 a czasem 80/40, teraz w domu mam w okolicach 110-120/60-70, więc nie jest źle. W gabinecie 130-140/70-80, ale mierzę prawie codziennie w domu, więc skokiem ciśnienia u ginki się nie przejmuję.

Teraz zostało czekać na wyniki. Mam nadzieję, że będą dobre.

Teraz bardziej mnie martwi plamienie, co prawda już nie tak mocne jak wczoraj, ale jednak coś jest. Możliwe, że to po badaniu? Moja ginka zbyt delikatna nie jest, a wczoraj czułam wyjątkowy dyskomfort :dry:
 
mój M pojechała dzisiaj ze swoją klasą na trzydniowy biwak, wychodząc mówił:tylko żeby sie akcja nie zaczeła..:angry:
on ma coraz większe przerażenie w oczach i sam mi kazał torbe spakowac( byłam bardzo zdziwiona) czyżby coś przeczuwał?:baffled::baffled:
 
Marta trzymam kciuki cisnienie pewnie Ci podskoczylo z nerwow u gin.

A to plamienie to faktycznie moze byc po badaniu ale moze na wszelki wypadek zadzwon do lekarki.
 
Aniu moja teściowa jedzie dzisiaj na kilka dni do syna, który mieszka w Niemczech i wczoraj mi powiedziała, że boi się jechać, bo wydaje się jej, że urodzę :sorry2: a jak wczoraj zdałam jej relację z wizyty, to dzisiaj z samego rana telefon, jak się czuję :-D chyba oczywiste, że jakby coś się działo, to bym dała znać :sorry2:
 
Mata my jesteśmy z końcóweczki czerwca, ja mam wprawdzie cc na 10 czerwca, ale jeszcze niech nasze maluszki sobie posiedzą w swoich domkach, z twoich opowiadań wynika ze teściową masz bardzo wporządku, ona najzwyczajniej sie o ciebie boi i martwi
najważniejsze że męzulek jest pod telefonem:tak::tak::tak:
 
moja teściowa jest zdecydowanie nadopiekuncza:/ Ona była głownym powodem naszej przeprowadzki, bo mieszkalismy blok obok... traktuje mnie jak dziecko, ktore bedzie miec dzieco i nie wie jak o siebie dbac...:/ Codziennie dzwoni, ja ju znie odbieram czasem tych telefonow... meczace to jest:( w ogole zabrania mi nawet sprzatac, hehe... szkoda słow:/ Lubie ja, ale wkurza mnie, ze sie we wszystko wtrąca, w ogole czuje sie tak jakby nasz dzidzius to była jej coreczka, a ja tylko przechowuje ja w woim brzuszku..., ehhh
 
reklama
dziewczyny będzie dobrze a dzidziolki jeszcze poczekają:tak: nie nakręcajcie się zbytnio:tak:
ja mam z was najbliższy termin porodu i jakoś czuję że mam jeszcze tyleeee czasu i ze wszystkim zdążę :-D aż sama siebie zadziwiam:sorry2:

magdziarko trzymam kciuki za Olka by badanie się powiodło:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry