reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
Naprawdę nie oglądałaś?- suuuuper ten film, taki poschizowany- za każdym razem jak oglądam dostrzegam coś nowego. Jest to najlepszy film jaki oglądałam- godny polecenia!!!
 
Mamoot jak Wy wytrzymujecie bez telewizora- u nas od rana do nocy gra :sorry:

A jakoś tak bez problemu :-) Jak zamieszkaliśmy w swoim mieszkanku, to był tu tylko stary telewizor, kiepsko odbierał i z "mrówkami". Potem dostaliśmy jeszcze inny też stary, ale sie popsuł. Mieliśmy pilniejsze wydatki niż telewizor, a potem okazało się, ze nie jest nam potrzebny. :-) Za to jest czas na czytanie książek.
Teraz to wolę wydać kasę na rzutnik multimedialny, nie zawali pół pokoju, a bedzie można fajnie filmy oglądać. A pewnie niedługo telewizja i tak będzie w pełni dostępna przez internet.

Mnie dzis chłopcy umordowali, bo Marcin poszedł na siatkę. Nie chcę go ograniczać, bo wiem, że siatke lubi, a i tak ma wyrzuty sumienia, że mnie zostawia na wieczór w dziećmi. No i zostałam sama z dwójką wieczorem i przy kąpieli. Ufff... siły już nie mam.
Jeden ryczał, drugi ryczał, ale za to szybko zasnęłi. Wojtek to był taki zmęczony, że prawie przy kolacji zasnął. Jadł i miał oczy zamkniete. Tak to jest jak się nie śpi w dzień.:-)

Zastanawiam się jak ta nasza Joaś sobie radzi z czwórką.
 
Ja radia slucham rano i wieczorem tv mam,ale nie ogladalam nic juz 6tyg,oprocz dwoch bajeczek rano z piosenkami specjalnie dla Marysi zawsze bylam zwolenniczka tv,ale uwazam ze to zabieracz czasu bylam normalnie uzalezniona teraz mam czysty umysl,hihi a czy ten film o ktorym mowicie to horror?cos mi sie tak kojarzy?
 
Ja mniej więcej kwatracik czy sześcian o boku cm na 1 cm. czyli około łyżeczki.

A ja padam z nóg. Nic nie napisze bo nie mam siły poczytam. może wieczorem zajrzę. Mam teraz na głowie 5 dzieci:szok::szok::szok::szok:

Dzięki Madziu. A gotujesz na wodzie mineralnej, czy zwykłej z kranu??
Mój mały usnął przed chwilą, ciekawe czy na noc, bo już usypiał z 5 razy i budził się gdy wychodziłam z pokoju. Trochę mi gorączkuje. Nie wiem czy przez zęby czy szczepionkę.
 
Witam wieczorową porą!
Moje chłopaki testują dziś moją wytrzymałość psychiczną:baffled::crazy:...normalnie za chwilę wyjdę z siebie i pójdę na spacer:nerd:
tak jak napisała Joanna wolę jak budzi się wcześniej ale jest bardziej przewidywalny. Wogóle teraz to się mu tak wyzmieniało że ani spanie ani jedzenie...W przyszłym tygodniu Mama do mnie przyjeżdża to mnie trochę odciąży...albo przynajmniej wyżalić się będę miała komu:-D:tak:

Pozdrawiam
 
Mi też się podobał "Efekt motyla". Super film. A po "Oszukać przeznaczenie" byłam za bardzo nerwowa:tak:, czasami niektóre filmy traktuję zbyt poważnie:zawstydzona/y:. Jak byłam w ciąży, brat wyciągnąal mnie na film "Pokój 1408"...i to nie był najlepszy pomysł:tak:. Zawsze kiepsko na mnie działają filmy, w których nie wiadomo co straszy ;-).
 
reklama
Ja witam z wieczorka:-):-):-)
U mnie też wszyscy śpią, choć DOmiś płacze od czasu do czasu. Włąśnie piekę ciasto na urodzinki córci. Jutro goście przychodzą , a ja nie mam na to jakoś siły. Mały dziś marudny, nadal strasznie wysypany no i niestet coś żadziej chce jeść cyce. Za to kocha chrupki kukurydziane :tak::tak::tak:. Jakoś zmęczona jestem nie mam juz sił. Buziaczki dla wszystkich. A propos ja słucham radia a wieczoremgra komp i telewizor. Ja na bb a mąż swoje kochane filmy.;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry