• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
my dziś wróciliśmy z szalonego weekendu u dziadków.
W sobotkę miałam spotkanko z moimi przyjaciółkami z czasów licealnych, zabalowałam do północy, a Wojtuś ponoć ani nie jęknął za mamusią!

Magdziarka kolczyki rewelacyjne, coś co ja lubię!, może jak będę miała trochę czasu, żeby wybrać to sobie coś u Ciebie zamówię!!!
!
Zamawiaj zamawiaj...chętnie oddam w dobre ręce.
A gdzie byliście na weekend pewnie nie doczytałam:zawstydzona/y: bo ja też byłam uu rodziców w Mławie.
 
reklama
Witajcie babeczki;-):-D U mnie tak w skrócie pisząc przez cały dzień nuda:-)
Panowie śpią a ja nadrabiam zaległości na BB.

Ja też zapisuję się do fan klubu MjM:tak::-)

Magdziara widzę, że interes rozkwita. Tak trzymać:-):tak:

Aniknulka głowa do góry. To pewnie chwilowy kryzys. Będzie dobrze. Takiej żonki jak Ty to ze świecą szukać. Ugotowane, posprzątane i.t.p. A do tego jeszcze Jasiek taki absorbujący. Ja przy tobie jestem leń:tak::tak::tak:Szacuneczek dla Ciebie, że masz na to wszystko chęci o czasie nie wspomnę. :tak::tak::tak::tak:

Saga o ludziach lodu mnie osobiście bardzo sie podobała
 
Witajcie wieczorem!

Magdziara, śliczne kolczyki. Widzę, że "interes" się rozkręca. Mnie czekają w tym roku dwa wesela. Jeśli będe miała problem z biżuterią, wiem do kogo się zwrócić o pomoc:tak:

A dzis przestraszylam sie,bo Maja zaczela wstawac w krzeselku do karmienia!!!Fakt,ze to ikeowski,no i w nim jest tylko pas do zapiecia na brzuchu,przez ramiona nie ma.No i oczywiscie byla zapieta,a i tak sie wygramolila-dobrze,ze zauwazylam.
No i teraz nawet w krzeselku nie moge jej zostawiac.....
Kurczaki, Maajka...ja w moim krzesełku mam pasy naramienne, a i tak zapinałam tylko te na brzuszku:zawstydzona/y:. Wydawało mi się, że mały nie bedzie w stanie się z nich uwolnić. Po tym co napisałaś, bede już go zapinała porządnie.

Aniknulka, mam nadzieję, ze udało się uniknąć poważnych zniszczeń. Dobrze, że w porę usłyszałaś, że coś się dzieje:tak:

Bbakania, ja niestety nie zdążyłam już zobaczyć zdjęć Natalki...za to widzę sliczny nowy awatarek:tak:

Mejdia, widzę, że weekend udany:tak:. Fajnie, że synek tak dobrze czuje się z rodzinką. A Ty mogłaś trochę odpocząć:tak:
Natalka dała dziś czadu w wannie:-D:-D:-D Najpierw grzecznie się bawiła (jak zwykle) wszystkimi wodnymi zabaweczkami...aż tu nagle....buch..... bach !!! Zaczeła nimi ciskac poza wanne - a im większy huk tym większa radośc :-D
Mój mały ostatnio w wannie nie szaleje i nie chlapie wodą jak kiedyś, tylko cały czas wstaje:szok:. A jak juz wstanie, to się w głos smieje. Zabawki w wodzie nie pomagają:no:. Za to bardzo interesujące są butelki z szamponem itp na półce:-)

My mielismy dziś udany dzień. Rano pojechalismy z małym do mojego brata, wieczorem odebrał nas M jak wracał z pracy. Mój brat po zabiegu jest teraz uziemiony w domu. Normalnie to trzy razy w tygodniu sztuki walki, oprócz tego wspinanie na ściance, siłownia...a teraz biedny ruszać sie nie może:no:. No to dotrzymaliśmy mu towarzystwa:tak:. Dla mnie tez dobrze, nareszcie mielismy czas się nagadać:tak:. Jutro mamy z małym rehabilitacje, ale zaraz po też do niego wpadniemy. Nawiasem mówiąc mój Krzys coraz bardziej przypomina mi mojego brata w dzieciństwie...pamietam jak ciagle był uczepiony spódnicy mamy i nie mogła spokojnie kroku zrobić:sorry2:. Krzyś też tak zaczyna:tak:. Na szczęscie mój brat wyrósł na fajnego chłopaka, nie mamisynka;-)...ale z mama nadal swietnie się dogaują. Mam nadzieje, że moje relacje z Krzysiem w przyszłości też będą podobne. Kasiau, ja też wybiegam w daleką przyszłość:-D:-D:-D

Spokojnej nocy:tak:
 
Witajcie. U nas okropna noc Chyba najgorsza w zycuiu Wojtka budzilsie co pol gopdziny na smoczka picie sama nie wiem na co bo nie raz tylko noszenie pomagalao. Ok 5 wsadzilam go w wozek i troszke przysnal. Malekki katarek ale nie wiem czy to mialo wplyw. teraz wstal i co jest wesolym rozrabiajacym dzieciaczkiem.Jednak dzisiaj jeziemy na bilans to powiemlekarzowi niech go dokladnie obada.
 
Witajcie!

Magdalenkakkol oby taka noc się nie powtórzyła!!!!

U nas nocka super, Bart zasnął po 20-stej wstał o 6:30, właśnie Ł poszedł do pracy, bart na podłodze się bawi a ja szybko na bb z poranną kawką ;-)

Miłego dnia Dziołchy!!!:-)
 
Witojcie z rańca
A ja w robocie , mła sięobudziłą w nocy , wstawała do pionu i stękała - co tam jej odbiło to nie wiem ale rano spała mocno, nawet nie drgnęła jak wychodziłam. M miałwyjechać w poniedziałek i przesunęło siędo środy, dla mnie super bo jak sobie pomyślę ile więcej pracy mnie czeka jak go nie będzie to szok.
Wczoraj nam mała wyła w wózku - egien
Nie wiem kiedy ona się przyzwyczai do tego wózka . Zaczęła świrować i nogami kopać , zwaliła kozaki z nóg i kopała aż rozwaliła tą osłonkę na nogi z wózka :szok: Jak ją wczoraj wtargałam na ekach na 3 piętro to myślałam że sama wyzionę ducha :szok:
 
reklama
witam:tak:

Mała pospała dzis troszke dłuzej, tzn do 7;-) oczywiscie nocka bez pobudki, widac mała przestawiła się juz chyba na nocne spanie:-) extra.

Wczoraj bylismy 1 raz w zyciu z małą na zakupach, była zachwycona, siedziała grzecznie w wózku i podrywała facetów, bo do kazdego sie smiała:-p Mam nadzieje, ze to wyjscie jej nie zaszkodzi i czegos nie złapała.
Kupilismy małej body, rajstopki, buciki do wózka i nocniczek:tak: wczoraj ja na chwile na niego posadziłam, to była przerazona... ona nie usiedzi w jednym miejscu nawet sekundy wiec u mnie to takie proste nie bedzie:-D

P. pojechał do roboty, ale bedzie dzis wczesniej, bo ja uciekam na cwiczonka:tak: Fajnie, znów się troszke rozruszam:-)
Paulinka bawi się w kojcu i gada jak najęta... dadadada, tatatata, mamama...:-p

Miłego dnia!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry