• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
kasiau,ja tak samo-w sobote wzielam sie za porzadne sprzatanie,a potem bol w krzyzu,stawach biodrowych i pobolewania podbrzusza(tak po bokach).
Ale nie moglam juz patrzec!
 
reklama
a ja mądrala umylam sobie autko:sorry: i zakonczylo sie to wieczornym braniem nospy:zawstydzona/y:
powiem wam ze ostatnio energii to mam za trzech ale pozniej wieczorem narzekam:wściekła/y:
 
pochwalę się że po 2 miesiącach proszenia mój mąż w końcu wyszorował mi fugi na podłodze w łazience (ale musiałam go chwalić do końca dnia:tak:) ale jestem zadowolona że nie musiałam tego robić. Ja po przyjściu z pracy i po ugotowaniu obiadu to już mam dosyć dnia i staram sie w miarę możliwości za dużo nie robić, nadrabiam w sobotę zaległości ze spokojem, czasami trwa to cały dzień (co normalnie robiłam w 2 godz.)
 
Brawo Renia, ak trzymaj :-) Mój jest juz na tyle przewrazliwiony moją ciążą, że dostałam zakaz mycia łazienki, żebym nie musiała wdychać oparów po srodkach czyszczących ;-)
 
mata dlatego taka rozpromieniona jestes;-):-D

ja lazienke sprzatam sama bo jestem straszny pedant i wykonczylabym meza psychicznie:sorry:sprzatam ja wietrzac w tym czasie mieszkanie poza tym stosuje srodki bardzo delikatne wiec nie mam obaw ze cos sie stanie mojej dzidzi:tak:
 
To dlatego taka radocha na twarzy:):-D:-D:-D:-D:-D. Pamiętam też te radość. Właśnie niedawno rozmawiałam z koleżanką jak w życiu szybko sie wszystko zmienia. Kupiłyśmy z koleżanką nasze mieszkanka na 4roku studiów - to było cos. Tak się cieszyłyśmy.Jeszcze nie pracowałysmy a juz dzięki pomocy rodziców miałyśmy mieszkania a tu ludzie się tłukli po stancjach. I często nadal tak jest bo mieszkania są bardzo ale to bardzo drogie. A żeby kupic je na kredyt no pewno trzeba zarabiac...Po jakimś czasie łaziłysmy i narzekałyśny, że małe te nasze 50 metrów, takie dwa pokoje....Zapomniałysmy jaka to kiedyś była radośc. I dlatego czasem jak sobie przypomne moment kupienia i tamta radość - to wtedy doceniam to co mam!!!!
 
reklama
my kupilismy mieszkanie dwa lata temu:tak:na szczescie udalo nam sie zdazyc przed tymi podwyzkami.oczywiscie bez hipoteki nie obylo sie ale lepsze to niz wynajem na ktory musielismy decydowac sie prawie 7 lat...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry