• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

CZERWCóWKOLAND 2008--wątek glówny

CZERWCÓWKOLAND 2008

  • dobrze

    Głosów: 0 0,0%
  • że już jest

    Głosów: 0 0,0%

  • Wszystkich głosujących
    14
reklama
Mój mężulek właśnie znowu pojechał. Dobrze, że wpadł choć na weckend. Zrobiłam sobie kawusię ale zaraz biorę się za sprzątanko , u mnie pogoda superowa , nastraja optymistycznie , zawsze lepiej jak słoneczko świeci :-)
 
u nas i teściowie i moi rodzice przejęci :-D moj tato dumny dziadek we wrzesniu do sanatarium jedzie nad morze i już załatwil zebym z moja mama i malą mogla do niego przyjechac :-D stwierdzil ze dla małej we wrześniu najzdrowsze powietrze nad morzem bedzie :-D
 
przy takiej pogodzie to aż lżej sie stoczyć z łóżka :-D no ja zazaz sie biore za jakaś prace szkoda zmarnować taka pogode :-D gorzej ze czeka mnie jeszcze wizyta u dentysty ! :baffled:
 
Martuś mi puchna jedynie nogi i stopy! A wszytkie kilogramki w brzuszek poszły bo tyłek to zawsze mialam wieeeeeelki :-D

ale ze mnie sierota nawet nie obrucilam tych fotek :zawstydzona/y:
 
reklama
Fajowe te wasze piłeczki.:-):-):-):-):-)
Ja się tak zastanawiam której z nas skorupka pęknie pierwszej . W sumie to nie ważne ale już marzę o tym żeby mieć to jednak za a nie przed sobą.
Zauważyłam, że powoli wszystko się u mnie rozrasta i uda i tyłek , mam nadzieję że nie będą to drastyczne przebudowy choć ponoć najwięcej tyje się w ostatnich 2 miesiącach ciuchy robią się ciasne :szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry