Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
;-)
dobrze, że godzinkę będę już w domku ;-) mam lenia totalnego
miałam dzisiaj robić jeden otwór, ale zbijam bąki od rana 
coś weny roboczej brak
może jutro się zabiorę ;-)
spać nie chce i koniec
każda próba położenia kończy się krzykiem i płaczem
mam nadzieję, że to jednorazowy wybryk 
cholera, obcas mam jakieś 3 cm, a nogi mnie bolą jak po mega szpilkach (na dodatek coś jest nie halo, bo mi paluchy drętwieją, jak dłużej postoję)




Tego Ci życzę, ale - znając życie i dzieci - nie liczyłabym za bardzomoże będzie pomagać w sprzataniu![]()



Dobrze że zdecydowałam się na obydwie szczepionki za jednym zamachem, bo Piotruś świrował już po wejściu do gabinetu
Następna wizyta w listopadzie...
Antka zostawiłam rodzicom, sama pognałam do apteki po krople (moje w nieznanych okolicznościach zniknęły). Zaaplikowałam kropelki, nosek odetkał się i usnął. Nie na długo, niestety
O 23 wybudził się z płaczem, tuliłam, nosiłam, nic nie pomagało. Aż pojawiły się odruchy wymiotne i wymioty :-
po tych przebojach zasnął ze mną w łóżku, nie miałam odwagi zostawić go samego w łóżeczku. Noc niespokojna, nos zapchany, krople nie pomagały (a wcześniej ładnie działały). Pobudek masa
gorączki nie ma
a najgorsze, że nasz cudny pediatra siedzi teraz na Helu i mmsy przysyła każdego dnia
dzwonić do teściowej nie będę, nie chcę psuć jej urlopu
jeszcze ;-) jak dzisiaj będzie fatalnie, zadzwonię ;-)
u nas ostatnio tak pielęgniarka odwróciła uwagę Antonka, że on nawet się nie zorientował kiedy go zaszczepili
dobra pielęgniara musiała być z niej ;-)
niestety

,moj na spacer z dzieckiem i owszem ale i ze mna
inaczej ani rusz
...no moze ze trzy razy mu sie zdarzylo sam z Melka
ale jestem optymistka wiec sobie mowie ze malo niz wcale
)
,taka kumata,az ciezko mi uwierzyc(ale wierze wierze
)
;-)
albo na taka sie zgrywa:-)

