reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

I jednak choróbsko nie opuściło czerwcówek...:-(
Olla teraz Was dopadło:-( Trzymajcie się i oby na tym się skończyło. A z tym antybiotykiem na własną rękę to mam mieszane uczucia.

Esia może to i faza wzrostu...:baffled: Moja dziewczyna nigdy tak głośno jeśc nie wołała. No i nigdy o tak wczesnej porze. Śniadanie zawsze było o 8-8.30. Po dwunastu godzinach snu. Zobaczymy jutro...

Dzagud ja stanowczo jestem za szczepieniem. Należę do osób które dośc mocno ufają szczepieniom.
W tym roku Zuzki już chyba nie zaszczepię, lada chwila mamy szczepienia przypominające-dwa kłucia, potem trzeba chyba trochę odczekac, a potem to już chyba za późno...
Ale mocno się nad tym zastanawiam. Potrzebuję konsultacji z pediatrą...​
 
reklama
Olla pogadaj o tym z lekarzem, bo przypadłość w cholerę dokuczliwa, a są przecież sposoby, żeby przeciwdziałać, leczyć... :tak:
Takie właśnie "skutki uboczne" porodu mnie radują jak cholera :baffled:
 
Eska zazwyczaj nie mam problemow z trzymaniem moczu :P tylko ze teraz tak strrrooosliwie kicham i kaszle ze zwieracze nie daja rady ,boje sie ze sie jeszcze posram za przeproszeniem,bo baczki przy kichnieciu mi sie wyrywaja heheheheheheh :P

Oj jutro sie bede wstydzic ze sie przyznalam do baczkow,bo kobiety przeciez nie pierdza:-D:-D:-D a ja dzis taaaaak:baffled:i to kompletnie niekontrolowanie hahahah:-D:-D:-D:-D.

oohhhhhh to chyba skutki uboczne brania antybiotyku-szczerosc do bolu i piprzenie od rzeczy...gdybym wiedziala.....:cool2:
 
Olla aspiryna i marsz do łóżka. I zgadzam się z Esią, żebyś poszła do lekarza z tym popuszczaniem. Można temu przeciwdziałać. A przecież nie chcesz przyjść do zięcia w odwiedziny i zostawić mokre krzesło;-):-D

Dzagud ja nie lubię szczepień, sama się nie szczepię, ale Twoje argumenty brzmią sensownie. Tylko czy można szczepić dzieci na grypę w tym wieku?:confused:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry