pirzonek
czerwcówka`07
Pirzonku fotki Małgosi na zamkniętym w Powiększaniu rodzinki.
hmmm a gdzie to jest ....




Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Pirzonku fotki Małgosi na zamkniętym w Powiększaniu rodzinki.





Kotku przepraszam, że tak ci się wciskam z radą, ale jeśli chcesz wykorzystać łóżeczko Laury dla następnej dzidzi, to powinnaś już przestawić Laurę na tapczanik, a łóżeczko schować żeby o nim zapomniała. Chodzi o to żeby starsze dziecko nie poczuło, że młodsze mu coś zabiera. A po drugie nowy członek rodziny jest dla dziecka wystarczającym szokiem i nie jest to dobry moment na dodatkowe zmiany. Nie wiem czy ci to dobrze wytłumaczyłam i czy skorzystasz z mojej rady, ale uznałam, że warto żebyś wiedziała![]()
Tylko zastanawiam się jak to połączyć jeszcze z przeprowadzką do nowego mieszkania i własnego pokoju.. Myślałam by po przeprowadzce dać Czarkowi trochę czasu na oswojenie się z nowym mieszkaniem ( tylko ile?) i w drugim kroku przenieść go najpierw z obecnym łóżeczkiem do własnego pokoju, a po pewnym czasie ( i znów po jakim?)przenieść go do większego łóżka. Co o tym myślisz?
Mój Czarek zna bardzo dużo słów, ale raczej wypowiada je osobno, czasem połączy w pary, ale do budowania zdań to mu jeszcze dalekoooo
nie wiem czy to dobry pomysł, ale z Jackiem zadziałało
trudno mu było po przeprowadzcce, ale chętniej spał w swoim pokoju, bo miał wymarzone nowe łóżko :-) Myślę, że na zakup łóżka zabiorę Maksa żeby brał w tym aktywny udział (nie wiem na ile będzie zainteresowany ;-) ale spróbuję
)
Ja bym raczej spróbowała położyć Czarka od razu w swoim pokoju
może wcale nie będzie tak źle ;-) a jak będzie, to chyba lepiej żebyś ty na jakiś czas się przeniosła do niego, a nie odwronie ;-)
może to nie być za wygodne, ale mała już zacznie się przyzwyczajać ;-) chociaż ja bym została przy tej starej kołderce 