Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Buziaki dla Szymusia.
Pila soczek i jadla frytki
az jej sie uszy trzesly heheh.Dostala balona i zabawke z zestawu i byla caaala szczesliwa.Troche poganiala,porysowala kredkami i tak zlecial nam czas:-)Bardzo mi sie przyksza popoludnia jak J ma na 2 zmiane:-(,kolezanki pracuja i ogolnie bllleee
tak caly tydzien samej:-
No ale jutro ide do pracy i w niedziele to dorobie sobie:-)
No żesz w mordę!!! Kciukujcie dziewczyny za tą moją Żabę, bo bez zbawiennego zaciskania się nie obejdzie. Coś się ta moja dziewucha wyleczyć nie może.:-(
Rozumiem jak to jest, bo u nas choróbsko to zawsze tygodniami sie utrzymuje.

Wystrzeliła z rozwojem dziewczyna strasznie. Powiedziałabym, że ma tak 2,5roku. Za to moja Zu nadal wpierdziela wszelakie śmieci i na wszystko woła yyyyyyyyyyy..... Kiedy to zmądrzeje;-)Dzagud trzymam kciuki za moją synową![]()






Ale z tego co pamiętam to Weronice o tej porze już wyciągałam i pewnie gdyby nie fotel to Madzi też bym wyciągnęła.
. Ale dzieciaki rozwijają pewne umiejętności w tak różnym czasie, że nie ma co się martwić. Weronika też tak gadała, normalnie można było się z Nią porozumieć po mniej niż roku a jak miała 1,5 to klepała całymi zdaniami. To sobie teraz wyobraź mój szok, skoro Magda tego nie robi.

I tak się cieszę, bo mówi lepiej niż 3 letni kuzynek.;-) Głównie wydaje rozkazy "pójść, zejść, idziemy, puść, weź, choć". Najfajniej jak chce żeby ją wziąć na ręce to stanie przede mną, zatarasuje ciałem drogę (a w wypadku jak chcę ją wyminąć i przejść dalej, to chwyta mnie za nogi), wyciąga ręce i krzyczy "opa". Najśmieszniejsze że na najprostszy rozkaz, czyli "daj" nie wpadła i mówi jak Twoja Zu "yyyyyyyy".



normalnie szok
slow mi brak.Niesamowita dziewczynka
Pogratulowac kolezance.

Magda wciąż woła "am" lub "mniam" na jedzenie, picie i smoczka więc trzeba się domyślać co chce, a "aa" woła na misia, pieska i inne zwierzęta.
Ale też już ładnie odpowiada tak albo nie i to nawet czasem z sensem.
Najbardziej mi się jednak podoba jak pytam "Madzia, idziemy do łazienki i co będziemy robić?", a ona mi na to "myjumyju", po czym od razu cieszy machę i biegiem leci do łazienki.