reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

niuni u mnie jeszcze wczoraj było brzydko, a dzisiaj widać, że wiosna się zbliża. i dobrze, bo się powoli w kurtki nie mieszczę:wściekła/y: ulubiony płaszczyk już zawisł w szafie i musi czekać na przyszłą zimę
 
reklama
Kachasek to ci zazdroszcze bo u mnie - rz-ow to straszie jest. Od tygodnia sloneczka nie widac!...

No coz...moze ta pogoda przejdzie od was do mnie tu....hehehe

Okna to ja tez musze umyc - az sie prosza....
mam nadzije, ze nie zostajesz na "dlugo sama w domu"...
 
Ja też mam dziś jakiś leniwy dzień, za oknem szaro ciemno mimo że jest 10 stopni. Jak słoneczko świeci to od razu mam więcej energi, a tak to sama nie wiem co robić, chodze z kąta w kąt.
 
:wściekła/y: zrobiło się szaro za oknem (ale przynajmniej za czystym oknem;)) a ja w dalszym ciągu nie wzięłam się za naukę:no: skręciłam łóżeczko, żeby zobaczyć, jak wygląda w całości (wcześniej nie widziałam, bo wytargaliśmy od znajomej z piwnicy), musimy je jeszcze odnowić, bo córeczki znajomej jak ząbkowały wyżywały się na łóżeczku:szok: tylko jakieś takie puste to łóżeczko... już się nie mogę doczekać czerwca
 
No ja tez mam jakis leniwy dzionek...zeby dzionek hehehe od jakiegos czasu mam lenia jak stad doooo henn henn noo...

Pogoda nie pomaga i tez nie wiem co ze soba poczac...NIe Kachasku kochany, ja jej nie zabralam ci - moze to Witaminka - rozrabiaka :-) ...


Moj w pracy i wroci pozno, wiec jeszcze sie ponudze troche.

Wiecie, po tej wizycie w szpitalu zaczelam sie zastanawiac nad porodem w domu. Hmm... troche niby ryzyk fizyk co?

No coz, wiele kobiet - wszystkie znaczy sie co sie wypowiadaja o tym jak rodzily w domku sobie chwala...

Ja wiem...Hmm mam dostac jakis namiar na polozna co sie trudni porodami w domu zobaczymy co ona mi powie.:baffled:
 
reklama
byli dzis ludzie ogladać nasze autko- snoby taaakie że głowa boli, ale cóż nasz klient nasz pan... jutro spotykamy sie na serwisie peugeota- ale ylam zestresowanan na jezdzie że prowadziłam jak świezo po prawku. No cóż im szybciej sprzedamy tym szybciej pojedziemy po rodzinną brykę. Z tego wszystkiego nie pojechaliśmy na szkołę rodzenia :sick:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry