reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

Dzagud co do probek - zrób jak Ci wygodnie ;-) Powiem szczerze - jakbym miała byc "figurantem" to też nie będę narzekała ;-) Już dostałam od nich jakiegoś maila - namawiali, żebym została testującą, szuje :-p
Jakby co, chłopaki będą na basenie (my pewnie nie, bo pogoda do bani :baffled:). Za mleko z góry dziękuję - Wam się może przyda, a sama piła nie będę ;-)
dorotka no średniawy ten czas - mam nadzieję, że lato przyniesie Ci lepszy nastrój :tak:
A odchudzac się nie masz za bardzo z czego :-p Albo dobrze się maskujesz, albo masz zawyżone wymagania ;-)
Gusia rowerek fajny :tak: Ciekawa jestem, jak pójdzie nauka jeżdżenia :tak:
jolka no przy trzecim to już niemal od zapłodnienia powinien byc brzuszek ;-) Ale Ty fryga jesteś, zanim się połóg skończy będziesz z wagą jak przed... Możesz sobie teraz pozwolic i na obżarstwo i na lenistwo ;-)

Ale mi się nic nie chce... Dzień w domu, bo co chwilę pada :baffled: Zimno i wieje, nie wybrałam się - uznałam, że ubieranie ich na cebulę, ładowanie do wózka i przykrywanie folią, a potem snucie się z wrzaskunami po deszczu, to jak dla mnie za wiele :zawstydzona/y:
Na szczęście Piotrek padł, a Młoda też zajmuje się u siebie swoimi sprawami ;-)
Zrobiłam obiad i mi nie smakuje :confused2: Kuźwa. Próbuję się przekonac do ryb, no ale jednak nie wchodzi - ale taką z chamskiej smażalni przy plaży, najlepiej karmazynka, to bym wsunęła... Mniam... :cool2:
 
reklama
Esia, mnie się tak fląderka na horyzoncie majaczy....:-D
Czyli mlekiem podzielę się z Fantazją (bo jako trzecią też wzięłam figurantkę - koleżankę z pracy, która dzieci nie ma:tak:). A parówki podrzucę na basenik - z tego co Tomek mi mówił (i jeśli dobrze zrozumiałam) to są 4 paczki zwykłych, 1 z serem, 1 z indyka i 1 jakiś kiełbasek, więc całkiem sporo.:szok: Tomek odebrał dziś 5 kompletów tych Morlin i 4 komplety mleka i stwierdził że chyba znowu mu kręgosłup siądzie.:baffled: A ciągle nie doszedł do siebie po wyjeździe.:baffled::baffled:
Gusia, motorki mi się baaaardzo podobają i to oba - szkoda że takie "męskie" są, bo za rok bym Madzi kupiła.:-pTeraz do pedałów jeszcze nie sięga.:-D
Jolka, tyj, tyj, Agatka musi mieć miejsce!:-D
Dorotka, nie denerwuj mnie z tym odchudzaniem, dobrze??? Widziałaś mnie? To nie gadaj bzdur!:wściekła/y:
A co do zabawek, to u nas też od groma, ale ja póki co sprzedaję te które już są nie na czasie. A zresztą jak się wyremontujemy i kupimy łóżko piętrowe, to dużo zabawek - zwłaszcza pluszaków - pójdzie do jakiegoś Domu Samotnej Matki, albo coś takiego.

Dziś dzwonił informatyk - jutro Tomek pojedzie do Niego naszego kompa zabrać. Najśmieszniejsze jest to, że On dalej nie wie co mu jest. Sprawdził go na wszystkie strony, poskanował i przepuścił przez wszystkie możliwe programy i nic. Wirusów nie ma, wszystko pracuje prawidłowo. :baffled: Pudło u Niego zachowuje się przyzwoicie, wyłączył mu się przez 2 dni tylko raz i przestał piszczeć.:baffled: Jacek podejrzewa że albo to sprawa systemowa - i jak nam po zwrocie zacznie tak samo robić, to nam wszystko wgra od nowa, albo niestety sprzętowa i trzeba by do serwisu oddać żeby sprawdzili co tam nawala.:wściekła/y:Szlag mnie chyba trafi!:wściekła/y:

A, chwalnę się Wam - kupiłam dla dziewczyn takie kaloszki:
Kalosze dziecięce Demar roz. 22/23 (646202817) - Aukcje internetowe Allegro
dla obu wybrałam wzorek z kaczorkiem, i kupię im jednakowe pelerynki, to będą jak siostry wyglądać:-p
A dodatkowo Weronice kupiłam kostium:
z nowej kolekcji (642995975) - Aukcje internetowe Allegro
Jak się Wam podoba?
 
Ostatnia edycja:
Esiu Dzagud wiecie co moze i nie bardzo mam z czego ale przypomina mi sie nasza piątkowa rozmowa i o tym jak niektorym z nas libido spadlo i mnie chyba wlasnie spadlo,nie wiem jakies gorsze dni mam a nawet sama siebie nie poznaje,bo dola mega mam i wsio na nie jest,naprawde i to mnie dobija,dlatego moze ta dieta,zebym w swoim ciele lepiej sie czula:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
a co do teges szmeges to tez kiepskawo:wściekła/y:

Dzagud i kostium i kaloszki super,moglam i ja takie kupic,a nie w reservd zobaczylam i w piraty julce kupilam:-D
 
Hej!!!

Esia ty się nie śmiej z mojej wagi, bo normalnie ostatnio apetyt mam jak słoń :zawstydzona/y: idę do pracy na 8.30, po 9 jem śniadanie,a po 10 to już dzieciaki wypytuję co dziś na obiad :zawstydzona/y::szok:

Prezenty na dzień dziecka już dałam :zawstydzona/y: Maks dostał ogromną wywrotkę do piasku, a Jacek dysko-piłkę (reklamują w TV ;-))
A na urodziny mamy dla Maksa tablicę do rysowania z całym zestawem pisaków czy czegoś tam, ale może jeszcze kupię mu kosiarkę Dyzia, bo jak leci reklama, to Maks patrzy jak zaczarowany ;-):-D
 
Dzagud śliczne kaloszki, my mamy takie zwykłe zielone ;-)
Strój też fajny :tak:
Już się wywiedziałam, że mój M ma urlop w dwa ostatnie tygodnie lipca ;-) teraz muszę tylko popracować nad urabianiem wyjazdu :-p
 
Olla u nas właśnie wyszło słońce, ale chmur od cholery :dry:
Dzagud no proszę, ileż obiadów dla nas macie :-D:-D:-D
Kompa nie zazdroszczę - oby nie doszły kolejne wydatki...
Ja nad takimi kaloszami zastanawiam się od roku :zawstydzona/y: Muszę w końcu kupic, tylko chyba wezmę takie z wkładką ocieplaną :tak:
A kostium fajniutki - będziecie się oganiac na plaży :-p T niech już się szykuje :-D
dorotka jeśli to dla lepszego poczucia się z samą sobą, to popieram :tak: Czasem i pół kg do tego wystarczy :tak:
O teges szmeges nawet mi nie mów :confused2:
jolka a na zdrówko! :-) Wcinaj ile wlezie, będzie miała Agatka pokaźne mieszkanko :-D
Ale wiesz, ja nie w ciąży a "tylko" karmiąca, a mam wrażenie, że żrę bardziej niż w ciąży :zawstydzona/y: Normalnie chodzę i szukam, co by tu wszamac :szok: Jak skończę karmic, to pewnie mnie rozpuknie...
Ostatnie tygodnie lipca? No to uderzajcie nad morze, zrobimy mini-zlot :-) Ja i Olla jesteśmy wtedy w Karwi, Dzagud na przełomie jest w Ustce, wybierzcie się też :-)

Właśnie przeczytałam, że CH w niedzielę nieczynne :dry: Zajefajnie. Przy takiej pogodzie, to na pewno poszalejemy na placach zabaw, w parkach i na festynach :baffled:
 
Jolka no my Z Esikami jedziemy na wakacje w dwa ostatnie tygodnie lipca :D
Moze sie spotkamy:)))

Dzagud kalosze suuuper a kostiumi sliczny,taki latino :) Dla Cia?

Dorotka no jasne,jak masz sie lepiej czuc jak zrzucisz kilo albo dwa to warto sprobowac:)

Wiecie ja chyba na raty cycki sobie zrobie,na te moje wisiorki to juz zaden kostium ni epomoze :((( masakra...i ta skorka na nich sie tak marszczy :/ :(
 
To przy okazji zapytam, ile zapłaciłyście w sklepie za kalosze, bo ja w szoku byłam. Pomijam fakt, że na Madzi nóżkę to w ogóle ciężko kupić kalosze - numeracja zaczyna się chyba od 24. Ale jak byłam w CCC, to cena 1 pary była 40 zł!:szok:

Olla, jaaaasne:-D:-D:-D. Chyba na nos bym założyła.:-DToż to dla mojej lasencji starszej. Już widzę jak będzie w tych spódnico-majtach dupskiem na plazy zamiatać.;-)
A Ty przestań z tymi wisiorkami:-D:-D:-D I z robieniem cycków poczekaj aż z Mężem zakończycie produkcję dzieci (bo chyba jeszcze chcecie, czy nie???). Jak mówi Agik - przecież nie będzie sobie po każdym dziecku robić.;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzagud ja płaciłam 16 albo 18zł, a Maks taki zachwycony, że jak tylko zobaczy kalosze, to w innym obuwiu chodzić nie chce :-D

A na urlop właśnie chcę skręcić mojego gada do Ustki, bo na kurwię to chyba mnie nie stać :no: tylko nie wiem czy jeszcze miejsca wolne są :sorry: no i ja dłużej niż tydzień nie wytrzymam, bo pływać nie umiem, opalać się nie lubie, a do tego piwa niet :-(:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry