reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

Jolka, Dzagud miłej zabawy i odpoczynku....

Esia, Olla a Wy już z powrotem??? Tak szybko ten czas zleciał....

My dziś raczej w domku.... Upał u nas niemiłosierny, w cieniu 32stopnie. Poza tym z mężem ciche dni.... we wtorek nareszcie wraca do pracy.... pałam do niego dziś ogromną nienawiścią..... mam ochote zabrać Zuzkę pod pachę i uciekać..... Tylko nie mam gdzie:-(

Ech.... do jutra pewnie mi przejdzie...

Miłej niedzieli wszystkim.... Buziaki....​
 
reklama
Olla, Esia witajcie spowrotem. Olla nie mogę się doczekać Twojej wizyty w Warszawie, mam nadzieję, że wybierzemy się na jakis babski wieczór:tak:
Kiedy dokładnie będziesz????

Dzagud, Jola bawcie się dobrze. Super, że dzieciaki sie polubiły:tak:

Dorotka witaj:-)

Stasiek postanowił zostać do jutra u dziadków, pytalismy go 10 razy czy wraca z nami do domu a on za każdym razem, że nie chce:baffled:, pomachał na do widzenia i wrócił do swojej ulubionej zabawy, czyli podlewania kwiatków. Rachunek za wode moich rodziców jest w tym roku zdecydowanie wyższy:-p
No ale mamy przynajmiej wolne popołudnie i wieczór i noc:cool2:
 
Nadrobiłam po łebkach :sorry2:
Sorga nie no, jasne że już nie karmię - ja z tych restrykcyjnych, co to w ciąży i karmiąc ani kropelki :tak: Już mam prawie 3 lata abstynencji za sobą :szok::szok::szok: Teraz muszę nadrabiać ;-)
szopka bidulko... Mam nadzieję, że nad morzem odpoczniesz (buehehehe... w życiu się tak nie zmęczyłam na wakacjach - teraz by mi się przydały kolejne...) i że kręgosłup wróci do normy :tak: No i - udanego wyjazdu!
A deszcz chętnie wzięłabym tutaj - oficjalnie zaczynam narzekać na upały :-D Wykańczają mnie, zwłaszcza że gardło nasuwa, łeb nasuwa, a od gorąca dzieciakom muchy wyroiło w nosach :dry:
toska u nas najbardziej udany zakup nad morzem to "resorak"... traktor :-D Chyba lepsza już mogłaby być jedynie kosiarka :-D
A wolnego zazdroszczę... Moi rodzice zupełnie nie zainteresowani tematem, teściowie odpadają - cóż, przyjdzie poczekac na taką noc do pierwszej imprezy Trzody ;-)
Dzagud jola no to macie wesoło :-D Faktycznie, te pokoje stworzone dla znajomych :tak: No ale wc-mini pewnie nawet Joli już nie pasuje :-D Przydaje się chociaż dzieciom? ;-)
W ogóle, nie było żadnej relacji z najazdu głodnej Litwy na Ustkę ;-) Tak baaardzo na chybcika wszystko się działo - nawet Dzagódkowi dałyśmy znać już z trasy :zawstydzona/y: Droga w cholerę długa, więc więcej było w aucie niż poza nim :dry: Ale jakby nie było - T jako gospodarz poczęstował nas zimnym piffkiem, które jak przystało na Matki Polki (i Ojca) wychyliliśmy galopując po Ustce (a odstawialiśmy sobie na prowadzone wózki ;-)). No super było się spotkać, jednak następnym razem wyszukujemy Dzagódkom odpowiednią kwaterkę w najbliższej okolicy i serwujemy sobie stacjonarne spędzanie czasu :-D

To teraz ponarzekam... Piotruś obudził się przed 4 nad ranem z wysoką gorączką. I tak już zostało na cały dzień :-( Zbijamy na zmianę nurofenem i calpolem i spada do 37.5 najniżej - a najwyższa już była ponad 39' :baffled: Poza tym, objawów brak - nawet nastrój w miarę (jak na warunki). Pojęcia nie mam, co to (jak zwykle :baffled:) - może trzydniówka :confused:
Oj, kiepsko znoszę choróbska dzieci - jakieś nastroje depresyjne wysoce od razu łapię... :dry:
Olluś jak Amelka? Obserwuj ją, bo przecież tak się z Piotrusiem całowali... Mam nadzieję, że nic jej nie dorwie... :-(
 
Hej:-):sorry2:

Esia u nas gites.Zdrowko i humor dopisuja tylo ona juz o 6 rano w butach pod drzwiami stala:baffled::-DPrzyzwyczailo sie dziecko ze caly dzien po dworze galopuje...a tu ani pogody ani babci:dry:
Fakt,wielka milosc zrodzila sie w Kurwii:-)calusom i przytulaniom nie bylo konca:-DToska-:sorry2:

Esiu zdrowka dla Piotrusia,mam nadzieje ze to trzydniowka a nie inne paskudztwo!

Toska,Esia,przylatuje do polski 28 pazdziernika a wracamy 8 listopada,jeszcze nie przeforsowalam pomysla ze zostaje dluzej a on wraca;-)Pracuje nad tym:-)

Dzagud ,JOlka,super sie macie:tak:Cieszta sie wakacjami i wypijcie za nasze zdrowko;-)


Sorga super ze jestes!!!!!Gratkowalam Ci? Jak nie to gratki fasolki:-)

Ide kawe pic.Nieprzytomnam.ja chce do maaamayyyy!!!!
 
Witam się i ja, tzn My, tzn ja i Wojtek, który siedzi mi na kolanach i ogląda emotki i kiwa głową na tak lub nie, tak jak widzi buźki.:dry:I drze się do mnie"mama Agaaaa", żebym patrzyła na niego:baffled:
Chciałam Wam odpisać troszkę, no ale młody mi nie daje. Ehhhh znacie ten ból...
Korzystając że chwilowo mogę witam pierwsze powroty z wakacji.
Esia, oj znam ten ból, jak dla mnie pierwsze wakacje z dzieckiem to była straszna męczarnia, uganialiśmy się w tym Chłapowie za dzieciarnią, że hej:szok:, jak na razie kolejne wyjazdy nie przynoszą poprawy:dry: Zdrówka dla Piotrusia, oby to nie poważnego.
Olla, Ty to masz dobrze z Mamą. Oj teraz powrót do szarej rzeczywistości.
Jola, Dzagud, zazdroszczę. Chętnie by się do Was dołączyła, ale niestety, nie w te wakacje. Może jednak jakiś zlot kolejny wyskoczy w międzyczasie.
No i muszę lecieć, dziecko przyszło, że się w brzuszek uderzyło (jakby nie właził na nowe meble po ksiązki to by go nie bolało:dry:)i muszę całować;-)
Miłego dnia.
 
anielap jak dzisiaj nastroje? Oj, bywają takie kiepskie dni... :sorry2:
Olla mi też strasznie brakuje bycia na powietrzu... Poza tym, tutaj mi śmierdzi :dry: Jednak nadmorskie powietrze to zupełnie inna bajka niż stołeczne :dry:
Cieszę się, że na razie (odpukać!) Amelka ok :tak: Oby tak zostało :tak:

Piotruś w nocy jeszcze gorączkował dość ostro, a rano jak skowronek :eek: I póki co nie ma temperatury - wysypki też nigdzie nie widziałam, więc głupia jestem jak byłam :sorry2: I teraz zagwostka - koniec już chorowania, przerwa jedynie czy co? Nawet lekarki nie ma po co wzywać, w końcu wygląda jak okaz zdrowia :-p Zobaczymy, czy się utrzyma...

Dziewczyny, może pomyślmy o zlocie pod obecność Olli? Tym razem bez "ogonów", to może byśmy sobie jakiś babski wypad w babskie warunki zrobiły ;-) Marzy mi się jacuzzi i kieliszek szampana... ;-) Ale zadowolę się czymkolwiek ;-)
 
Dziewczyny, może pomyślmy o zlocie pod obecność Olli? Tym razem bez "ogonów", to może byśmy sobie jakiś babski wypad w babskie warunki zrobiły ;-) Marzy mi się jacuzzi i kieliszek szampana... ;-) Ale zadowolę się czymkolwiek ;-)

Jak można to ja już dzisiaj się zapisuję na listę:tak::-)
 
reklama
Agik,tak obstawialysmy z Esia ze na bank pojedziesz :D
Puscilysmy z Ewka wodze fantazji i mowie Wam...bedzie ekstra :)))
Kto sie jeszcze pisze na liste?

Ewka no ja tez glupiam? :/Moze z tesknoty za Amela sie pochorowal ? :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry