reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

reklama
a ja zaczelam nadrabiac zaleglosci w czytaniu i od wczoraj jeszcze wszystkiego nie przeczytalam... mielismy dlugi weekend do wtorku z okazji swieta pracy a teraz znow upaly ufff. ja czekolade nie ale prawie. co chwilke zmierzam do kuchni po troche nutelli mniaaaam!!!!
 
Ja ostatnio jestem o dziwo na bieżąco (pewnie dlatego, że mam tydzień l4 ;-) ), ale od poniedziałku powrót do pracki :-( i znowu zacznie się gonienie waszego gadulstwa :-D
 
Co do czekolady, to w ciągu ostatnich trzech dni zjadłam trzy z orzechami (w tym jedną dzisiaj :szok: ). Ale dobra nasza - urodzimy, wykarmimy (co w tym trudnego :laugh2::laugh2::laugh2:) i założymy wątek "czerwcówkowe odchudzanie" :tak:.
 
Efilo dobrze że chociaz poczytać masz czas i ochotę, kiedy zwolnisz troszkę tempa?

Za miesiąc?
Nie wiem... Ale powoli jestem coraz bardziej zmęczona w pracy :sick:

Kachasek, ja niestety z tą czekoladą też tak mam. :zawstydzona/y: I nie mam bladego pojęcia skąd to się bierze - nigdy nie przepadałam za słodyczami. I strasznie mi tyłek zaczął rosnąć po tych czekoladowych ekscesach :wściekła/y:
 
Ja ostatnio postanowiłam odstawić słodycze albo przynajmniej ograniczyć ale marnie mi to wychodzi:baffled: , nie ma takiego dnia żebym czegoś z czekolady nie przegryzła:no: .
 
No to widze dziewczyny, ze mamy podobnie jesli chodzi o slodycze. Wlasnie specjalnie pobieglam do sklepu po Bounty, choc chcialam marcepan, ale kurcze nie bylo.

wczoraj byl jeden jedyny dzien bez slodyczy choc i tak podjadalam maslo orzechowe wiec nie wiem czy to sie liczy :laugh2: :laugh2: :laugh2:

Czuje sie jak Hipcia normalnie, ale nie moge zapanowac nad tym ssaniem w zoladku ;-(
 
reklama
No to widze dziewczyny, ze mamy podobnie jesli chodzi o slodycze. Wlasnie specjalnie pobieglam do sklepu po Bounty, choc chcialam marcepan, ale kurcze nie bylo.

-(
Anni mamy bardzo podobnie, bo ja też ostatnio Bounty wcinam:-D , bo zwykła czekolada mi się znudziła i chciałam cos innego dla odmiany :tak: .

A dziś na obiad najadłam się naleśników i na razie nic już w siebie nie zmieszczę:no: .
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry