Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

;-).
. Jeszcze nie brałam żadnych innych ziólek uspokajaczy, no ale wszystko przede mną

;-) Zdrówka dla Antonka

G jest "całkiem rozgarnięty". Następnym razem pamiętaj dopisz kolejny punkt;-).




, teraz też dziadkowie co jakiś czas dopytują się o badania Stasia
Mały miał raz pobieraną krew, teraz nie widzę powodów, żeby go kłuć ( no chyba, że powtórzy się taki dzień jak wczoraj, to za karę;-)
). Rozmawiałam z naszą pediatrą, na szczęście jest tego samego zdania.
), więc ja mam wolne
I nie wiem za co się zabrać
), swojego czasu nawet nie mielismy z mężem telewizora w domu. No ale teraz mamy i Stasiek ogląda coraz częściej
:-(
;-)
Obudziłam się wściekła, a potem było już tylko gorzej... Dzieciaki dawały czadu ile wlezie. Małgosia nie spała ani przed południem, ani po
A standardowo śpi 1,5-2h za każdym podejściem. Piotrek wrócił ze żłobka i... nie usnął
A sypia ok. 3h. Pojechaliśmy na spotkanie do przedszkola, na które pewnie się zdecydujemy. Niby wszystko pięknie, ale taką nam HISTERIĘ urządził przy wyjściu, że nie wiem czy go przyjmą ;-) Podobało mu się aż ZA bardzo 

Oczywiście jestem (byłam?) przeciwniczką nadmiernego oglądania przez dzieci. No i Małgosi nie włączam. Jednak...
Rano bajki lecą, bo inaczej nie wiem jak dałabym radę przygotować obydwojgu śniadanie
Czyli od 9 do 9.40-9.45 z przerwą na zjedzenie. Potem gdy Piotrek wstaje z drzemki staram się nie włączać, ale czasem ma tak podły nastrój, że się poddaję. No i wtedy ogląda też ok 40-60 min. Zwyczajowo także ogląda przed kolacją ok. 20 min i jeszcze w trakcie gdy kąpiemy Małgosię "zalicza" 10-15. Sporo tego, wiem - ale trochę wymiękam...
Oczywiście, z prawdziwym zainteresowaniem ogląda tylko niektóre bajki, na inne rzuca okiem, pozostałe zupełnie ignoruje. No i nie włączam mu nic poza minimini. Tak na usprawiedliwienie 





















