Esia
Fanka BB :)
Gosia gratuluję!!!
Olla
To moja reakcja na "ludzkie" i "opiekuńcze" podejście do ciężarnej... No w pale się nie mieści...
A co do dwujęzyczności dzidzi, to wspaniała sprawa! Badania wykazują, że dzieci dwujęzyczne mają lepszą stymulację ośrodków mózgu odpowiedzialnych za uczenie się - mają większą szansę na bycie zdolnymi! Więc ucz Maleńką polskiego od początku! Jasne że przez pewien czas będzie jej się kręciło, ale szybciutko rozdzieli obydwa języki - a o akcent się nie martw :-) Znam rodziny, w których w domu mówi się WYŁĄCZNIE po polsku a dzieciaki świetnie spikają (to w Londynie) i szprechają (ci z Austrii). Zazdroszczę Twojej córeczce takiej szansy :-)
A ja właśnie wróciłam z zastrzyku (udało mi się zdobyć immunoglobulinę anty-D i od razu mi lepiej :-)), zaliczyłam spacerek przez bazar (nie lubię, ale gdy jedzenia brak...) i teraz objadam się carotkami - na ich widok dostałam ślinotoku i MUSIAŁAM kupić
Choć drogie to jak cholera... Ale dobre :-)
Olla
To moja reakcja na "ludzkie" i "opiekuńcze" podejście do ciężarnej... No w pale się nie mieści...A co do dwujęzyczności dzidzi, to wspaniała sprawa! Badania wykazują, że dzieci dwujęzyczne mają lepszą stymulację ośrodków mózgu odpowiedzialnych za uczenie się - mają większą szansę na bycie zdolnymi! Więc ucz Maleńką polskiego od początku! Jasne że przez pewien czas będzie jej się kręciło, ale szybciutko rozdzieli obydwa języki - a o akcent się nie martw :-) Znam rodziny, w których w domu mówi się WYŁĄCZNIE po polsku a dzieciaki świetnie spikają (to w Londynie) i szprechają (ci z Austrii). Zazdroszczę Twojej córeczce takiej szansy :-)
A ja właśnie wróciłam z zastrzyku (udało mi się zdobyć immunoglobulinę anty-D i od razu mi lepiej :-)), zaliczyłam spacerek przez bazar (nie lubię, ale gdy jedzenia brak...) i teraz objadam się carotkami - na ich widok dostałam ślinotoku i MUSIAŁAM kupić
Choć drogie to jak cholera... Ale dobre :-)



