reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

Fantazja - slicznowsci jest ta mala. naprawde!!! witamy spowrotem....:-):-):-)

Dziewczyny mam pytanie...jakich lekow przeciwbolowych mozna uzywac przy karmieniu?? - mi od dwoch dni lep odpada...horror

jesli chodzi o rodzinke itp., to jakas nietowarzyska sie zrobilam ostatnio. ale po tych na pol wyspanyc nocach... nie za bardzo mi sie chce wesolo sieziec przy kawce i gawozyc...no .. nie zawsze. ;-)jak na razie
 
reklama
No niestety dziewczynki, z tymi gośćmi to tak jest właśnie. Ale Wy to i tak macie dobrze, bo jesteście u siebie i jak już macie dość, to możecie dać "subtelnie" do zrozumienia że poszła won!!! A ja co mogę??? Goście do Małej się nie narzucają, bo najczęściej niestety przyjeżdza mój szwagier i siostrzenica Męża z synkiem. Kiedyś chyba ich zapytam czy domu własnego nie mają, bo są u nas conajmniej co drugi dzień (na mijankę, więc prawie codziennie mam gości w domu).:wściekła/y: No a ponieważ zawsze prawie siedzą u Teściowej w pokoju to mogą powiedzieć że do niej przyjechali. A ja niestety nie mieszkam u siebie i nie mogę ich wyprosić. Uwierzcie mi, że często baaaardzo bym chciała, bo niestety nie respektują tego, że w tym mieszkaniu są małe dzieci i kopcą papierochy. Na razie nie ingeruję jakoś gwałtownie, bo jest ciepło i po prostu cały czas jest balkon otwarty, a jak się nie da wytrzymać, to zamykam drzwi do naszego pokoju i gó... mnie obchodzi co oni o tym pomyślą. Ale jak zacznie się jesień i balkon będzie zamknięty, to niestety zrobię się chamska i pogonię towarzystwo. Poza tym, siostrzenica Męża jest tak bezczelna, że ona siedzi u Teściowej, ale jej mały lata wszędzie i najczęściej jest u nas - tam gdzie zabawki, i na mnie spada opieka nad nim. Wpada, robi totalny bałagan, wszystko przewraca do góry nogami, drze się, biega itd. Szlag mnie trafia i też już zaczęłam być niegrzeczna i po prostu wołam jego mamusię i każę jej zająć się dzieckiem. Kiedyś wyobraźcie sobie przyjechała (jak były upały) - a ja akurat wychodziłam na spacer z Madzią. Już prawie wyjeźdzam z domu, i słyszę że ona chyba zamknęła balkon. Pytam ją czy zamykała a ona na to że tak, bo Kuba lubi wychodzić. Wkurzyła mnie totalnie, i kazałam jej balkon otworzyć bo jest upał, a ja potem nie zamierzam się dusić w mieszkaniu, a ona jest od tego żeby dziecka pilnować. Mówię Wam, jak słyszę dzwonek do drzwi, to mi się nóż w kieszeni otwiera.:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::angry::angry::angry:
 
Anni, zapomniałam dodać - Apap też możesz. Mnie tak łeb pękał jakiś tydzień po porodzie, myślałam że się wykończę. I oczywiście jak zwykle stwierdziłam że przejdzie bez proszka (nawet nie kupiłam sobie nic, a nie miałam ani pół proszka w domu). Potem w nocy myślałam że zwariuję z bólu i w rezultacie zerwałam Staruszka o 6.00 i kazałam lecieć po Apap do kiosku. Potem położna mi powiedziała że Apap można.

Dziewczyny, otwieracie te zdjęcia Fantazji? Mnie się nie otwierają.:-(
 
Fantazjo Michasia słodka dziewczynka -warto było czekać na takie cudo nie?! Opisuj gdzie rodziliście i jak poród.

Dzagud - współczuję ci z całego serca mieszkania z teściową i wizyt kuzynów, bo ja po dwóch dniach pobytu teściów wymiękam. Mój mały okruszek niestety też wymięka i spać nie może biedactwo. Jeszcze tylko zjedzą obiad, wypiją kawę i pojadą sobie, ale... jutro przyjeżdża moja siostra i mama, no ale z nimi nie będę się cackać gdyby mi chciały nad dzieckiem ciągle tiurlać.

Z leków przeciwbólowych można też brać pyralgin - w szpitalu ginka zezwoliła mi wziąć na ból od szwów. A na stronie w alfabetycznym spisie leków Komitet Upowszechniania Karmienia Piersi� - Leki
są omówione wszystkie niemal leki i info czy można brać przy karmieniu piersią czy nie.
 
Dzagud Ty masz istny horror w chałupie! :szok: Podziwiam wytrzymałość - wiem że nie masz wyjścia - ale tym bardziej podziwiam...

Mi wczoraj teściowa podpadła - przyszła do Małego. A że wczoraj kwękał, to go zaraz na ręce i lata po mieszkaniu. No i ok - nic przeciwko nie mam. Ale raptem słyszę jak ta gada do Piotrusia "co, źle cię tu traktują, źle...". Myślałam że rozniosę :wściekła/y: Jak można takie rzeczy dziecku opowiadać - teraz jeszcze nie kuma, ale złe nawyki zostają :wściekła/y: Wiadomo - rodzice źle a babcia najlepsza! :wściekła/y:
 
dziewczyny co mam robiić? mały prawie cały czas płacze jak jest w łóżeczku, próbowałam z wózkiem i to samo... nie mogę go trzymać na rękach cały dzien:no:
 
reklama
Witam !!!!
Mam pytanko czy któras bedzie szczepic malenstwo szczepionka skojarzona bo moja lek chwali sobie piec w jednym a słyszałam ze sa i 6 w1
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry