kachasek
matka-wariatka :)
Anni w razie czego prześlij mi też, jeśli się zgodzi
dobrze, że z tymi tabletkami tak się skończyło. a co podajesz jej na brzuszek?
Michał też nie lubi leżeć na brzuchu, jedyny wyjątek, to jak uśnie u mnie na klacie właśnie na brzuszku i go przełożę, to dopóki się nie obudzi, może tak spać. jak tylko się przebudzi, nie ma zmiłuj, trzeba przełozyć na boczek
dobrze, że z tymi tabletkami tak się skończyło. a co podajesz jej na brzuszek?Michał też nie lubi leżeć na brzuchu, jedyny wyjątek, to jak uśnie u mnie na klacie właśnie na brzuszku i go przełożę, to dopóki się nie obudzi, może tak spać. jak tylko się przebudzi, nie ma zmiłuj, trzeba przełozyć na boczek
Że też zawsze coś się musi trafić. Moją Madzię przygniótł Tatuś, Ty swojej podałaś nie to co potrzeba.... Co jeszcze???
Dobrze, że się skończyło bez problemu.
Michaś 12 razy odkładany, bo beczał, przy dwunastym już spał chociaż na rękach był jakieś pół minutki