reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

Esia źle ci się wydaje
to nie kwestia mleka, a dziecka
odkąd dokarmiam Miśka wieczorem (bez wzgl na to czy to kaszka czy mleko z kleikiem) nie ma po prostu płaczu z głodu; pobudki nadal są:baffled:
 
reklama
wiem, ale po co masz się rozczarować tak jak ja?;-) chociaż życzę, żeby Piotruś był typem śpiocha po modyfikowanym.
z drugiej str tak sobie myślę, że może jak już nie będzie w ogóle cyca, to będzie zupełnie inaczej niż teraz jak kaszka jest tylko dodatkiem
 
Emmila cmokasy dla Sześciomiesięczniaka!!! Jak się piffko udało? :cool2:

Esia dzięki.
A piffko - było fajnie ale krótko, bo zew macierzyński mnie za łeb do domu przyciągnął - jakoś tak samo wyszło. Ale gdybym piła piffko prawdziwe z procentami to pewnie tak szybko bym nie wróciła :blink:

A co do odstawiania od piersi to u mnie chyba prędko to nie nastąpi. Albo cycek albo przespane nocki - wybór prosty.;-)

I niestety przespane nocki to nie zawsze łatwe osiągnięcie. Spotkałam się z różnymi opowieściami mam i dwuletnie dzieci cyckające w nocy to nie rzadkość. A nawet jak już dzieci nie jedzą cycka (np. mojej kumpelki 4-latka) to i tak się budzą w nocy i wołają mamę bo a to siku, a to piciu, a to kołdra spadła......
strach się bać :szok:
 
przeskakujecie z wątku na wątek, nie wiem gdzie mam co pisać. zwariować można:tak::-D:-p

dobrze, że tylko dwie lampki wina wypiłam, bo bym się już zupełnie pogubiła:-)
 
reklama
ratunkuuuu!
znów wróciłam od gadającego przez sen krzykacza, zmieniam mu pieluchę, a on na pół przytomny tłucze smokiem o materac i wydaje z siebie "bwwrrr a ghee" i takie tam:baffled::szok:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry