reklama

CZERWCÓWKOLAND ;D - Wątek Główny

różnie, ale zazwyczaj Michaś budził się przed lub po północy, odkładałam go, potem budził się 2-3 i lądował u mnie jak zasnęłam
ostatnio go odkładałam ok 3, a potem nie wiem, co i jak, ale rano był u mnie:szok: (to pewnie przez zarwane nocki nie jarzę, co się dzieje)
 
reklama
nie martw się

ja czasem rano nie pamiętam czy i ile razy wstawałam

mało tego. łapię się na tym że czasem otwieram w nocy oczy i nie wiem czy właśnie ją nakarmiłam czy dopiero mam ją karmić :-D
 
toska, rzeczywiście przystojniacha :tak::tak: :-D Widać do czego go ciągnie - do łyżeczki oczywiście :-):-) Staśki uwielbiają łyżeczki chyba :-D:-DNo bo raczej nie do kielicha?? :-D

Oj, żeby mi tak Stasiek chciał zasnąć po prostu jak go położę...marzeeeenie!!!!
 
Witam

U mnie w skrocie jak u Gingeros. No i zabek tez jest - nie wiem czy juz pisalam czy nie. My mimo, ze na cycu w nocy nie jemy. Tzn mamy dwie (.)(.) kolacje - o 19 i 22. Sniadanko zazwyczaj jest o 7.

Ja dzis wieczor sam na sam z Amelka, zaraz uciekam karmic i spac.
Dobrej nocki
 
Dobrej dobrej :-):-) jejkuu, ja też tak chcę - przesypiać noc :shocked2::shocked2:
Chociaż dobre i tyle, że się Stasiek nie budzi tak całkiem tylko szuka cyca z zamkniętymi oczkami, jak taki ślepy kociak, i zadowolony jak już go dorwie znów śpi :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry