Elmaluszku- powiem ci, ze ja akurat mam wieksze szczescie tu ze sluzba zdrowia puk puk odpukac....Ale to co piszesz to jakas paranoja poprostu.

Paranoja to malo powiedziane. Imbecyle totalne.
A moze jakis prywatny lekarz? Fakt zaplacisz, ale denerwowac sie nie bedziesz!
Wiec, dziewczyny powiem wam, ze dziekuje za trzymanie kciukow.
Zlobek - mialysmy 2 "sesje z mama" po godzinie i dzis Suri miala zostac sama na cale 4 godziny. Skonczylo sie na tym, ze siedzialam razem z nia od 8 - do 10. Tragedia!!!
Teraz w koncu zasnela - zadzwonilam przed chwila i sie dowiedzialam, ze bylo ciezko ale w koncu spi. No mowie wam ...
Ale, ze zlobka jestem prze-okropnie zadowolona. No nie moge wyjsc z podziwu dla profesjonalizmu i odpowiedneiego doboru pracownikow itp., Poznalam wszystkie panie z pietra bobasow w wieku Suri i kazda jest poprostu swietna. Nie mowiac o tym, ze zaimponowalo mi, ze kazda wiedziala wszystko o Suri.
Dzis przez te 2 godziny mialam szanse sie przygladnac jak ten zlobek funkcjonuje - no nie wyobrazacie sobie jak te panie traktuja dzieci - jakby to byly ich wlasne. W ogole jest ogrodek, spacery po plazy, wlasna kucharka - no ful wypas. Mam nadzieje, ze nie zapeszam, ale w takim miejscu bez obaw moge zostawic Suri. :-) Jezeli oczywiscie wczesniej mi sie nie zabeczy na smierc - bo mowie wam co przechodzimy przez te 3 dni to nasze:-

tak: