reklama

Czerwiec 2010

witam sie i ja

wyskoczyłyśmy na spacerek ale nas deszcz złapał co za pogoda:no: ale to milusio z windą:-) moge wychodzić kilka razy dziennie;-)

koriander, agast
- miłego dnia w pracy:-)

koriander - strasznie jestem ciekawe tej twojej nowej pracy, napisz potem jak ci poszlo:tak:

zdec - tak, to czarne to lodówka:-D

kasiek
- i jak poszedł Damiś do żlobka?

zyrraffka - wpsólczuje gorączki:-( mam nadzieję, że szybko przejdzie, no i z ta pralką to nie zazdroszcze:no: śliczna karteczka, ja to chyba nie mam ciepliwości do takich wyklejanek:-D

Perfecta - cieszę się, że już zdrowa jesteś
Lencja - co tam słychać, wieki sie nie odzywałaś, przypominam ci o noworocznym postanowieniu:-p

Kahna - czuje się różnie, zależy od dnia, a zdjęcia tak jak ci Kasiek napisała wklejałam na tym wątku więc musisz poszukać

Wiecie, że na listopadówkach u mnie będą 4 pary bliżniaków:szok::szok:
 
reklama
Hehe, to niezłe postępy! U nas nocnik jest ok do siedzenia 10 sekund w ciuchach... muszę się za to zabrać, bo ostatnio dużo siusia i dużo pampków zużywamy... a co do dyda to masz racje, lepiej poczekać, jak będzie większy to bardziej zrozumie że dyda jest bee... ja próbowałam 5 miesięcy temu i nici... a teraz mamy wielki sukces, i oby już tak zostało! ciekawa jestem tylko jak będzie jak pójdzie do żłobka, czy nie będzie chciał smoczka... mały dzieci tam smoczkowych więc może się uda, oby... ;)
 
Witam!u nas Zośka też katar jakiś ma mam nadzieje że nic sie z tego nie rozwinie niech już będzie ciepło bo z tym zimnem to tragedia miało być na świeta 0 stopni ale cos sie nie zapowiada
 
Łuki zasnął, niech ta gorączka minie bo zwariuję.

julia- wyłamały się drzwiczki z pralki i musimimy wymienić zawias, mam nadzieję ze do piątku dojdzie, bo inaczej nie wiem jak będę funkcjonować :/

kahna- zdrówka życzę

kasiek- ja za nocnik miałam się wziąć od 1 kwietnia a ze choróbsko się prtzypałętało to zcaniemy jak Łukasz wyzdrowieje.

gosiagro- zazdroszczę windy, to jest coś czego mi najbardziej brakuje. cztery pary bliźniąt, szok, na lipcówkach są dwie pary. Całe szczęście ze ja się do nich nie zaliczam :-D
 
Hej
i u nas pogoda do bani a tym samym humor taki se...

miałam w planach dziś porządki ale odroczone ze wzgl. na pogodę, za to z Misiem wybieramy się na usg bioderek

Gosiu kuchnia marzenie i po Twoich postach widać że mieszka sie rewelacyjnie, a jak pierwsza nocka sny zapamietane?

Koriander, Agast powodzenia w pracy, pewnie szybko minie pierwszy dzień?

Zyrafciu zdrówka, ja bez pralki jak i bez zmywarki ciężko by było ( moje dwie ukochane i nieodłączne przyjaciołki), przy mojej trojce pralka chodzi co dwa dni

Olavip co u ciebie jak się czujesz mamusia, wiadomo już co z tą rana po cc? jak dzieciaki? Bartus nadal taki żarłok?


i tyle przepraszam ale więcej nie dam rady pisać z małym ssakiem przy cycu
moze wieczorem sie uda :)
buziaki i zdrówka dla wszyskich
 
hej :) nie wiedze takiego watku wiec nie chcac zasmiecac zapytam tutaj :)
w co sie bawicie ze swoimi maluchami chodzi mi o jakies kreatywne :) zabawy... czy wasze dzieci cos juz rysuja, wycinaja etc czy to jescze za wczesnie...zastanawiam sie jak zachecic mlodego do takich zabaw bo u nas raczej kredka sluzy do hmmm gryzienia :(
 
my układamy klocki, malujemy pędzlem farbami plakaowymi i akwarelowymi, malujemy palcami, robiliśmy razem ciasteczka i placki z jabłkami- Łukasz wsypywał składniki do miski i mieszał. Kredkami uwielbia malować, najczęściej rysuje koło a mama koloruje- kolorowanki drukuję z internetu. Wczoraj robiliśmy kartkę świąteczną dla prababci, mało mi Łuki w tym pomagał, bo choruje mi ale troszkę miał w tym udziału. Z mężem Łukasz majsterkuje- rozkręca różne zabawki i męża urządzenia i składa, skręca. układamy układanki takie dopasowywanie kształtu do otworu. często tańczymy, Łuki naśladuje ruchy w tańcu, np. kaczuszki, pokazuje części ciała i różne "figury taneczne" wymyślone przeze mnie lub męża. Mam taką grę memory z różnymi obrazkami, do większości obrazków mamy wymyślone dźwięki i ruchy i w to też się bawimy, a jeśli potrafi nazwać jakiś obrazek to nazywa albo próbuje nazywać. Ostatnio wzięłam 3 kubki takie same, położyłam do góry dnem i do jednego chowałąm zelkę i zmieniałam ustawienie kubka a Łuki miał odnaleźć zelkę. Pewnie jeszcze są jakieś zabawy ale to tyle co teraz pamiętam



kupiłam sobie książkę 365 dni twórczej zabawy dla dzieci dwuletnich i starszych.
są tam ciekawe pomysły na zabawy, robiłam tylko kilka bo dużo jest jeszcze za trudnych albo do zrobienia na dworzu a nie było jakoś okazji, ale napewno jeszcze się przyda.
 
Ostatnia edycja:
MAŁy spiocha:) przynajmniej on pozwoli matce odpoczac:) i nawet sie kolo niego plozylam, a tu domofon do drzwi:((( wrrr przyjechali kolesie od granitu. schody robimy. starsza oglada tv bo oglada wtedy jak mlody spi:) a 2 godz rysujemy, spiewamy sobie:)

zyrafko to wspolczuje zepsutej pralki...ja to chyba bym w 2 dni zagrocila cala pralnie ciuchami:/ ja piore codziennie !!! a sąsiadka mówi ze ona duzo pierze bo raz w tyg w sobote!!! a ja do niej ze co????? to duzo?? ja codziennie piorę...

perfecta dzieki za rady, ale kurcze naprzepisywala mi juz inych leków..i augumentin, ostanio jak mialam zatoki dostalam dalacin i szybko zadzialal...

gosiu postaram sie odnalesc kuchnie...tez bym wkleila wam jakies fotki ale ja nie wiem jak sie za to zabrac gdzie jak sie to wkelja:/:baffled::baffled::baffled::baffled:
eagle naprawde duzo napisalas :)))))) przy swojej gromadce:)

kasiek u nas julus coraz czesciej wola juz pfuuu( kupa) i fujjj( siku) a dzis biegal bez pampersa bo juz go puszczam bez pampersa i co moj syncio zrobil? maja samochodzik dwuosobowy, podnisol noge i mówi auł auł ( ze sika jak piesek)
 
reklama
Zyrrafko jak sie za to zabierasz? z tym nocniczkiem? od czego zaczac:)

Gosiargo
to niezly wysyp mnogich ciaz:)

Kahna
zdrowka zycze:) hmm ja nie wklejalam zdjec mieszkania,moze kiedys lazienki i to wszystko
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry