gosiagro
Mama czerwcowa 2010
witam sie i ja
wyskoczyłyśmy na spacerek ale nas deszcz złapał co za pogoda
ale to milusio z windą:-) moge wychodzić kilka razy dziennie;-)
koriander, agast - miłego dnia w pracy:-)
koriander - strasznie jestem ciekawe tej twojej nowej pracy, napisz potem jak ci poszlo
zdec - tak, to czarne to lodówka
kasiek - i jak poszedł Damiś do żlobka?
zyrraffka - wpsólczuje gorączki:-( mam nadzieję, że szybko przejdzie, no i z ta pralką to nie zazdroszcze
śliczna karteczka, ja to chyba nie mam ciepliwości do takich wyklejanek
Perfecta - cieszę się, że już zdrowa jesteś
Lencja - co tam słychać, wieki sie nie odzywałaś, przypominam ci o noworocznym postanowieniu
Kahna - czuje się różnie, zależy od dnia, a zdjęcia tak jak ci Kasiek napisała wklejałam na tym wątku więc musisz poszukać
Wiecie, że na listopadówkach u mnie będą 4 pary bliżniaków

wyskoczyłyśmy na spacerek ale nas deszcz złapał co za pogoda
ale to milusio z windą:-) moge wychodzić kilka razy dziennie;-)koriander, agast - miłego dnia w pracy:-)
koriander - strasznie jestem ciekawe tej twojej nowej pracy, napisz potem jak ci poszlo

zdec - tak, to czarne to lodówka

kasiek - i jak poszedł Damiś do żlobka?
zyrraffka - wpsólczuje gorączki:-( mam nadzieję, że szybko przejdzie, no i z ta pralką to nie zazdroszcze
śliczna karteczka, ja to chyba nie mam ciepliwości do takich wyklejanek
Perfecta - cieszę się, że już zdrowa jesteś
Lencja - co tam słychać, wieki sie nie odzywałaś, przypominam ci o noworocznym postanowieniu

Kahna - czuje się różnie, zależy od dnia, a zdjęcia tak jak ci Kasiek napisała wklejałam na tym wątku więc musisz poszukać
Wiecie, że na listopadówkach u mnie będą 4 pary bliżniaków


