reklama

Czerwiec 2011

ale macie tempo pisania dziś....SZOK!
Ja po wzięciu furaginu i moczeniu się w cipelej wodzie w wannie przez godzinę czuję się o wiele lepiej, piję też duzo wody z cytryną. Dziękuję Wam dziewczyny za rady!!! Jesteście kochane!!
Agata...ciekawa jestem czy Ty pierwsze pochwalisz się kolejną ciążą. Może któraś wcześniej się postara :-).
Ja też chcialam zawsze mieć dużo dzieci ale raczej już się nie zdecyduję....
Dubeltówka...cieszę się, że Joasia robi postępy
Mrsmoon....u nas pada od rana :-(. Kolejny dzień ze spaceru nici, pojedziemy chyba tylko do centrum handlowego
Dollis...ja nie będę szczepić na razie na grypę, może jak Julia podrośnie trochę :-)
Ironia...a dawałaś już Beniowi jakieś dania z mięsem??? Są takie sloiczki w Rossmanie np. ziemniaki z kurczakiem czy z królikiem i tez są od miesiąca. Są tylko trochę większe niż te np z samą marchewką
Aestima...stres związany z ciążą za jakiś czas Ci minie, zobaczysz :-).:tak:
AgataR...ja też czuję, że będzie dziewczynka :-)
Justynka...a jak u Ciebie sytuacja? Wszystko już dobrze?
Zeberko...a te probiotyki podawałaś też Jasiowi albo Wikuni? Ja nigdy nic nie podawałam i odpukać moje dzieci nigdy własciwie nie chorowały

I nie skończylam pisać, bo Julia się budzi. I tak jestem ździwiona, że po przełożeniu jej do wózka jeszcze śpi, bo przeważnie w dzień to ona śpi tylko na rączkach :-)
 
reklama
Mam pytanko do mam serwujacych już swoim maluchom cos innego niż mleko... bo problem jest taki że ciężko sprac ta marchewkę i czy się jej pozbywacie z ubrań i śliniakow? bo ja chyba zaczne młodej worek z wycięciem na głowe zakładac:-D:-D:-D a tak poważnie to nie wiem w jaki sposób sie tego pozbyc... rzeczy Malwiny piorę w takich kulach ekologicznym z orzechami, i do tego mam taki "flamaster" na trudne plamy... ale te widocznie są poza jego zasięgiem:confused2:. a wygotowac to raczej nie bardzo...


Doris ja dawałam ostatnio Malwince jarzynową z kurczakiem i kaszką manna, i spoko, lubi tez puure z warzyw i indyczkiem/kurczaczkiem. ogólnie to wszytsko zjada tylko szpinakiem i dynią pluje dalej niz widzi... a konsekwentnie próbowałam kilka razy:eek:

A że pije mało mleka, to dostaje małego danonka.
 
Ostatnia edycja:
dolis ja od razu po jedzeniu zapieram mydełkiem odplamiającym dr beckmann czy jakoś tak. Z 8zł kosztuje...bo jak przegapisz plamę, to już później nie da się do końca sprać...


zapomniałam Wam napisać - dziś był u nas lekarz na wizycie, taki ok. 60-tki z wąsem, jak Maja go zobaczyła, to taki ryk urządziła, że ciężko było mi ją uspokoić:szok: dopiero teraz zdałam sobie sprawę, że jej już nie jest wszystko jedno kto ją otacza. W niedzielę przy moich rodzicach, a szczególnie przy tacie też nieswoja była...wąsów chyba dziewczyna nie lubi;-)
 
my rowniez nie podajemy priobiotykow, wystarczy mu wutamin z mm :)

doris - probowalam raz kurczaczka ale mu nie smakuje. no nic bedzie treba prbowac do skutku :) dzis zjadl pol sloiczka jarzynowej

dolis - ja mamsliniaczek i tetre to nam wystarcza, jak sie ubranko zabrudzi to piore ale plamki sa wiec zuzywam po prostu ubranko i wywalam do śmieci ;) bede wlasnie zamawiac takie wdzianko z rekawkami :)
 
a ja jak dosypię Kalinie kleik do mleka i dam większego smoczka to nie chce pić:cool:
zamierzam w nastepnym tyg dać jej troszkę kleiku samego...
ironia ile Beni je:rofl2: Kalina jak wypije 120ml a po godz lub dwóch poprawi 90ml to wszystko,ale nie na raz:rofl2:
 
reklama
Dolis...na plamy z marchewki najbardziej pomaga światło słoneczne.....tak, tak sama nie wierzyłam ale faktycznie.
Zapierasz plamę od razu, potem do pralki i suszenie plamy na słońcu i sladów brak. Tylko teraz słońca nie ma i w tym problem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry