Nadrobiłam, ale najpierw dokończę, co u nas:
Wit. D mamy nie podawać, no chyba że nie spacerujemy kilka dni albo spacerujemy, ale szaro i buro jest, znaczy nie ma słońca - wtedy raz na 3-4 dni. Takie wskazania neurolożki, bo pediatra jeden powiedział, żeby dawać, a drugi żeby nie dawać...największe zaufanie mam do neurolożki, która powiedziała, że przedwakowanie wit. d3 ma późniejsze skutki w uszkodzeniu nerek. W badaniu z krwi d3 wyszła w normie.
W ogóle zachwycona jestem tą lekarką, wszystko fachowo wyjaśni i rozwieje wątpliwości. Szczepić kazała acelularną szczepionką, najpierw podstawowe szczepienia, a dopiero jak je skończymy to pneumokoki.
Przy okazji ją zważyłam - 6900 waży mój klocuszek:-) Po drodze w aucie się zbombiła i trzeba było przebierać jak dojechaliśmy, a smrodu było, że hej;-)
Anapi jak tam restauracja? Mam nadzieję, że goście dopisują. Elena już zdrowa?
Kati zazdroszczę wyjazdu...a na zakupach byliśmy, ale bezowocnych...
Marta witaj, fajnie, że się odezwałaś

współczuję przejść z ustalaniem terminów lekcji...niezręczna sytuacja...
zeberko widzę, że Bartuś w sobotę postanowił rywalizować z Mają nie śpiąc nad ranem - współczuję...ja 3 dni odsypiałam...
Doris jak kupki Julii? Unormowały się? &&&&&& za szcepienie
trasia u nas też jest płacz na widok kogokolwiek poza mną i A....a babcinych przetworów zazdroszczę - dobrze, że moja maja chociaż dżemem truskawkowym domowej roboty i buraczkami nas ratuje. A w tym roku zrobiła sok malinowy specjalnie dla Mai:-)
Cieszę się, że gładko Wam idzie rozszerzanie diety, no i że Bebilon Pepti się przyjął

Jabłuszka Maja przyjęła z kwaśną miną, dużo lepiej idzie jej mus jabłkowy z brzoskwiniami albo zmieszane jabłko z bananem, no ale u Marysi trzeba bardziej uważać z wprowadzaniem nowych składników ze wzgl. na alergię. Może spróbuj zmienić proszek i płyn do płukania, może to rzeczywiście alergia kontaktowa? Robiłaś IgE Marysi? Potwierdzam to co piszą dziewczyny - dermatolog bez skierowania
Przejść cycowych nie zazdroszczę, kapryśna ta Twoja panienka;-) powtarzam po raz kolejny - medal za cierpliwość ja już bym dawno w takiej sytuacji na butlę przeszła, a Ty dalej walczysz

Dobrze, że u kardiologicznie ok z Marysią.
Nie daj się z tymi lekcjami robić w konia - przecież po każdej lekcji powinni płacić, powinnaś porozmawiać z rodzicami, bo może oni rzeczywiście żyją w nieświadomości, że to Twoja praca a nie dorabianie po godzinach...
ironia zazdroszczę takiej imprezki, ale już następnego dnia nie bardzo;-)my idziemy 11.11 do znajomych, ale jak zawsze robię za kierowcę...frajer ze mnie, co? no i &&&& za obronę, jakbym zapomniała w czwartek. A bioparox wycofali, bo podobno nie działał w ogóle!!!
dubeltówka jak już mama pojedzie, to wracaj do nas natychmiast!!! a teraz nadrabiajcie te 9 m-cy
Madzioolka super ten stoliczek, chciałam też taki Mai kupić, może podrzucę pomysł rodzince przy okazji świąt. No i czytam, że chrzciny udane - to fajnie, może już na dobre diabełka przepędziliście;-)
saffi Weronika pięknie przybiera!!! u nas w miesiąc o połowę mniej na rozszerzonej diecie, a na samym cycu było 90-100g tygodniowo tylko
Kinder witaj!!!
Misia głodni po weselu???? szok!!! a z mężem i tak masz dobrze, mój wraca ok 19 albo 20.30...buziaki dla Malwinki!!!ale ten czas leci
Aestima super, że chrzciny się udały!!! a okresu współczuję, może to przez stresy związane z przygotowaniami?
Setana strasznie dużo chyba zeległego urlopu miałaś, przyznaj się;-) zazdroszczę bo ja od 13.12 na wychowawczym już będę...trochę mnie to przeraża:-( a pieluchy ja przy wadze ok 6 kg stosowałam trójki Pampersa i nic się nie wylewało, teraz już lecimy na drugim opakowaniu czwórek
Blusia mi też wyłażą włosy, na poduszce rano codziennie je znajduję...biorę Pregnę Plus, ale jakoś nie widzę poprawy, chyba muszę witaminy zmienić...
zeberko zdrowia dla Ciebie i całej rodzinki!!! i ubieraj się ciepło!!!
mamusia dobrze, że już zdrowa jesteś
AgataR widzę, że kolejna humorzasta osóbka odmawia jedzenia;-) heh, moja Maja też possie 3 minuty i dziękuje, a jak uda mi się na więcej ją "namówić" to mam wrażenie, że właśnie tyle uleje ile ja jej wcisnę dodatkowo...
No, to nadrobiłam..ufff....
Aha! nie pochwaliłam się Wam - czekamy na krzesełko do karmienia, dziś pewnie kurier podrzuci, w końcu z fishera kupiliśmy, bo ta ceratka do mnie nie przemawia. Koleżanka ma fishera i polecała, materiał impregnowany i plamy z łatwością się zmywają. Zobaczymy...