Hehe, to moj jest dziwak, normalnie o 20.30 juz spi, a dzisiaj lezy i sie bawi kocykiem i wcale nie wyglada na zmeczonego.Co innego jego mama, chetnie juz bym poszla spac. Dzisiaj do 9 pospalam, a ok 11 dostalam takiego ataku migreny, ze plakac mi sie chcialo, jak zaczelam wymiotowac to slubny kazal mi sie polozyc, a sam zajal sie dzieciakami. Po kilku godzinach troche puscilo, ale do tej pory cmi i mdli.
Mamusia gratki dla Tymka!
Zebrra Alessandro zdrabnia sie Sandro lub Ale, my mowimy Alessandrus, bo Sandro to tez brat meza.
Doris zdrowka zycze
Misia glodna sie zrobilam czytajac o Twoim obiedzie, taki dietetyczny dzien mnie wymeczyl
Trasia podziwiam, ze tak sie uczyc i cwiczyc chcesz i powodzenia na kursie
Larvunia cudne te Twoje szyciaki, w Niemczech mialy by duze branie, tu cenia Handgemachte
Jutro urodziny mojej mamy, kochana konczy 50 lat, ale chcialabym pojechac do Polski, tu mi bardzo brakuje swieta Wszystkich Swietych.
Udanego Haloween wam zycze (buuuu - cukierek albo psikus

)