witam sie i ja
u nas nocka taka sobie, ale za to rano Mati pospał dłuzej i zamiast wstania przed 7 jak zwykle to obudził sie dopiero przed 8 dobra i godzinka dłuzej snu...
u nas tez raz pada, raz nie, ale bylismy juz na dworku tylko na chwile bo musiałam iść na poczte odebrac paczke i odesłać zwrot z allegro, no i oczywiscie trafilismy na najwiekszy deszcz, Mati suchutki bo pod folia gorzej ze mna ale z cukru nie jestem wiec sie nie rozpuściłam, oczywiscie nie obyło sie bez komentarza miłej sąsiadki jak to zimno i mokro a my juz po spacerze

a na 14 mamy szczepienie, troche nerwa mam bo sama z Matim sie wybieram...
ironia zdrowia dla Benia
Silva dzieki za zaproszenie na fb
andariel to dobrze ze juz z Ninką lepiej, idziesz w końcu z nia do lekarza czy narazie nie?
forever dzieki za wiesci od Madzioolki i zołzy :-)
dobrze ze Tata Młodej sie sprawdził, oby tak dalej, a dzis Krysia z kim?
jak sobie poradziłas bez recznika? przygoda niezbyt miła z ta kradzieżą
martadelka hej :-) nie dziwie sie ze u ciebie kiepski nastrój, pogoda nie nastraja optymistycznie niestety
asinka fajnie ze juz zdrowi jestescie, oby juz was nic nie złapało &&&&&
katamisz hej zagladaj i popisuj z nami, nie dziwie sie ze brak czasu u ciebie

jeszcze jak masz "komuniste " w domu, dla mnie to chore ze te dzieciaki juz chodza na spotkania przygotowujace, a komunia dopiero za pół roku, bezsens totalny
miłego dzionka
trzymajacie kciuki za nasze szczepienie oby poszło gładko...