saffi
Mamusia Weroniki
He he no rzeczywiscie Forever wywołałaś ;-)
A co do dziadka, radzi sobie rewelacyjnie, mała na początku trochę nieufnie go traktowała, ale teraz śmieje się jak go widzi i krzyczy dia-dia. A dziadek na początku kilka wpadek zaliczył - pampers tyłem na przód albo źle założony - potem musiał przesikaną Werkę przebierać, ale ogólnie jestem mega zadowolona z rozwoju sytuacji i dobrze ze stało się jak się stało. Wiem przynajmniej ze dziecko jest w dobrych rękach.
Ja też okropny strachodup dentystyczny. Jak słyszę wiertełko dentystyczne albo poczuje zapach gabinetu dentystycznego to mam mroczki w oczach ;-)
A jeszcze Trasiu, Ty październikowa Małgorzata??? Ja lutowa, ale przyjmij od imienniczki spóźnione najlepsze życzenia imieninowe :-))
A co do dziadka, radzi sobie rewelacyjnie, mała na początku trochę nieufnie go traktowała, ale teraz śmieje się jak go widzi i krzyczy dia-dia. A dziadek na początku kilka wpadek zaliczył - pampers tyłem na przód albo źle założony - potem musiał przesikaną Werkę przebierać, ale ogólnie jestem mega zadowolona z rozwoju sytuacji i dobrze ze stało się jak się stało. Wiem przynajmniej ze dziecko jest w dobrych rękach.
Ja też okropny strachodup dentystyczny. Jak słyszę wiertełko dentystyczne albo poczuje zapach gabinetu dentystycznego to mam mroczki w oczach ;-)
A jeszcze Trasiu, Ty październikowa Małgorzata??? Ja lutowa, ale przyjmij od imienniczki spóźnione najlepsze życzenia imieninowe :-))
Ostatnia edycja:





