reklama

Czerwiec 2011

Aestima jak Miesio?????????????????????????????

cześć wszystkim, ja znowu umieram na ból głowy...:-(:-(:-( i na dodatek w pracy jestem... buuuu przyjechala siostra M z dziećmi z Paryża więc nawet nie ma mowy o jakimkolwiek odpoczynku...

trasiu to chyba mozna pogratulować Ci cierpliwości?:tak: na ile jedziecie? bo nie pamiętam, wiem tylko że nad morze:sorry2: no i cóz mam napisać... powodzenia w pakowaniu;-)
 
reklama
Wszyscy wykluczają chłoniaki ,białaczkę, nowotwory, sepsę. Poruszeni ' wszyscy święci", cały oddział postawiony na nogi, wszyscy debatują nad Mieśkiem. Jest spora nadzieja, ze to po prostu zapal. garła ( czerwone plus powiekszone węzełki na szyi), ale u dziecka z takim wywiadem obserwacja konieczna. Tak czy siak czeka nas pogłębniona diagnoza dot hematologicznych chorób i nietypowych alergii pokarmowych, sprawdzenie gospodarki żelazowej ale to za 2-3 m-ce jak zpalenia nie będzie ( w klinice poznańskiej). Ten obszar w brzuszku zmniejszył się o 25 % i wątpliwe, że to on wywołuje teraz gorączkę. Miesio DZIELNY jak nie wiem, NAJDZIELNIEJSZY. Wszycy go uwielbiają, jest maskotką oddziału. Potrafi Pani po GODZINNYM pobieraniu krwi ( nie leci ), w zasadzie wyciskaniu powiedzieć " Dzięki" albo " nic się nie stało". Dali nam nową lepszą salę, ale zażądał powrotu na naszą starą:)) Dzisiaj uciekłam stamtąd bo na psychę mi już siada, zrobiłam zakupy i do 14 mam chwilę oddechu...
 
Aestima - dobrze, że szpital odpowiednio bada przypadek Miesia i że Miesio przy tym wszystkim taki dzielniaczek. Non stop trzymam kciuki i czekam na kolejne wieści!
 
Bry

Jak tu cicho i smutno :zawstydzona/y:

Aestima tulimy Miesia na odległość i mocno zaciskamy kciuki &&&&&&&&&&&.Trzymaj się dzielnie.Wyobrażam sobie jak Ci ciężko!!Pomyśleć ,że niedawno przeżywałam podobne katusze emocjonalne.Będzie dobrze zobaczysz!!
 
Strach był wielki, ale usg brzuszka lepsze a nie gorsze, wyniki podskoczyły ( w czwartek wyszły b. niskie leukocyty i przerażająco niska hemoglobina- teraz wychodzi na to, ze to błąd albo chwilowy spadek zw. z infekcją). Podejrzewamy zapalenie gardła, bo czerwone i nas też boli. Ale z Miesia historią każdą gorączkę muszą w szpitalu teraz kontrolować. M. był na konsultacji u naszego profesora w Bdg., mój tata u profesorki w poznaniu, była też konsultacja telefoniczna z CZD i onkologiczne sprawy po raz wtóry wykluczone, septyczne też. Na pewno będziemy museli jeszcze diagnozować hematologicznie i alergie pokarmowe ( celiakia). Mam nadzieję, że jutro, pojutrze nas puszczą. Dzisiaj urwaliśmy się do babci ( mieszka blisko szpitala) na obiad, bo w sali tak gorąco, że nie można wytrzymać. Ja przyszłam na noc do domu, bo sama mam powyżej 37 i czuję się kiepsko, z Miesiem jest M. I tyle u nas.
 
Aestima dzielnego macie synka!!! Trzymam kciuki za Was cały czas &&&&&&& Niech się to już dla Was skończy.

A ja mam problem tym razem z Tymciem :-( ma zwężony napletek i w piątek byłam z Nim na kontroli i chirurg "sadysta" tak odciągnął Tymkowi tą skórkę, że Tymcio płacze, drze się przy sikaniu. Chodzi w pampersie znowu, bo sika po kropelce :-( ja ryczę razem z Nim :-( a jak zobaczyłam jego siusiaka, to się przeraziłam. Tam w środku jeden wielki krwiak. Mam ochotę rozszarpać tego lekarza, a to ordynator jakiś. Brak słów po prostu. A jutro ja do ortopedy i mam tylko nadzirję, że nie wyjdę z gipsem...
 
reklama
Aestima - &&&& za wyjaśnienie przyczyn temperatury i dużo zdrówka dla Was
Asinka - rób mu okłady z riwanolu (gazik zamocz w płynie i owiń sisiorka) - u nas pani doktor zrobiła to samo pół roku temu. Maruś płakał przy każdym siku i chwytał się za sisiorka. Riwanol dał mu dużą ulgę...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry