Madzioolka
Moja Maja 09.06.2011
Forever Chorwa chyba nie wypali w sierpniu nie mamy terminu bo mamy wesle a tydzien wcześnie T idzie na kawalerski a we wrześniu już tam może być nieciekawie pogodowo a jednak wydatek to spory żeby pojechać i siedzieć w domu bo będzie wiało i padało poza tym takie kwatery raczej tam ogrzewane nie są... Na Krynicę to ja się zaparłam - uwielbiam góry w tam to i z Mają można pochodzić. Ełk dlatego że zakwaterowanie u babci gratis a T stamtąd skoczy na hańczę więc wszystko za jednym zamachem a praktycznie bezkosztowo 
Współczuję kolejnego spięcia z Mamą... Zlot jaguarów - brzmi ciekawie
My dziś z rana skoczyliśmy na targ staroci w Lublinie i upolowałam super stary gąsior do wina i wielki słój oba ze szkła zielonkawo-niebieskiego - CUDO
Współczuję kolejnego spięcia z Mamą... Zlot jaguarów - brzmi ciekawie
My dziś z rana skoczyliśmy na targ staroci w Lublinie i upolowałam super stary gąsior do wina i wielki słój oba ze szkła zielonkawo-niebieskiego - CUDO
Zrób fotki zdobyczy 
no i nad wodą tak tego skwaru nie czuć. W domu nie idzie wytrzymać.

jestem okropnie niewyspana, bo z tego upału w nocy spać nie mogłam, a po 6 przyszedł do mnie Leoś ze swoimi akcesoriami, tj. swoją podusią (do drzemki lub do spania nocnego rzuca hasło " gdzie moja dusia" i się do niej tuli) i jakimś pluszakiem, no i już usnąć nie chciał, skubaniec.