Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.

zastanawiam sie jak to wszystko ugryźć, bo jak na razie to ja sie z tym gigantycznie gryzę, odbija się to na mnie i M a co najważniejsze Emilka jest w otoczeniu, które uważa, że dzieciom na wszystko można (należy! trzeba!) pozwalać, nie wolno ich ograniczać, zakazywać, bo będą puszczać fochy, robić sceny.. I to tylko namiastka ich myślenia... Mi brak słów, ogólnie płakać mi się chce, rano znowu kłótnia z M... A ja nie chcę, żeby moja mała wyrosła na rozpieszczoną, wszystko mogącą, marudzącą i wymuszającego berbecia!!! Chciałabym żeby była mądrą dziewczynką, otoczoną miłością, szacunkiem, w poczuciu bezpieczeństwa, ale tez i niezależności. Ja wiem, że moje zamysły mogą rozbić się o rzeczywistość, ale chciałabym mieć na to wpływ, ale moje argumenty do nich nie trafiają, mogę gadać... Coraz częściej myślę o żłobku...


czy to dubeltówka...?
w sumie pks-em bym dała rade z kajtkiem...
zabawa śrubokrętami pod nadzorem dziadka
najlepiej jakby mała cały czas jadła zy to biszkopta, ciastko, bułkę
ależ jestem zła na siebie,że do tego dopuściłam, trzeba mi było stać okoniem i nie odpuszczać, nie dac się przekonować, żeby Oni sie małą opiekowali...:-(to dorzucę jeszcze ze dwie dla bezpieczeństwaMadzioolka warstw tyle co by pupka się nie prześwitywała, przynajmniej u Emilki![]()