reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Czerwiec 2013

Marcysiowa byłam cewnikowana przy Natalii przed znieczuleniem i nie ma źle, naprawdę. Nic nie czułam. Napewno nie boli, mnie bardziej przeraża lewatywa, która przed cc jest wymagana, a przy sn zalecana.

Jedynie sposób założenia cewnika jest dziwny, bo leżalam na łóżku i musiałak się rozkraczyc jak przy...
;-)
 
reklama
hmm marcysiowa ja miałam cc i byłam cewnikowana na 100% na sali operacyjnej po znieczuleniu, w ogóle nie wiedziałam że mam cewnik, dopóki nie wylądowałam na sali pooperacyjnej
 
Marcysiowa - sn, ale nie przyszloby mi do glowy, zeby cewnikowac przed znieczuleniem... czy to cc, czy sn - po co niepotrzebnie kobity stresowac? :/
Po tym, co pisze fioletowa jednak widze, ze i w tym przypadku co szpital to obyczaj.

Ide wchlonac jakies owoce i napic sie herbatki - doslownie ledwo zipie... jeszcze tylko zamowie lozeczko i karuzelke i padam na kanape.

Spokojnego wieczorka!
 
Cześć kobietki . Usterka usunięta wiec wracam na BB :-)
Próbowałam nadrobić straty ale tylko po łebkach mi się udało przeczytać co u Was .
Natis - jeju dwa tygodnie jeszcze w tym szpitalu - współczuję :-(. No i niedobre wieści z tą anemią i niską krzepliwością :no:. I jeszcze te chore koleżanki obok i Natka chora :no:. Tulę mocno .
Ona - to - ma - witaj . Dobrze , ze jesteś .
Nika - Dobrze , że siostra przyjechała :tak: i przejęła inicjatywę . Trzymajcie się dzielnie .

U mnie się zaczął 34 tydzień . Mały jak jest aktywny to mi nieźle daje popalić . Jak śpi to jest lepiej ;-). Więc chodzę i go kołyszę :-). Dostałam wczoraj paczke od koleżanki ze stanów . Przysłała mnóstwo ciuszków dla Jasia , w szoku byłam normalnie . Jeszcze do tego takie firmówki !!!! Spodnie i bluza Kelvin Klain :szok:.
Piorę , suszę , prasuję i tak mi czas bez Was zleciał ... Ale dobrze , ze już mi neta naprawili :tak:.
Madzia , Smile - i jak ??? Zrobili Wam te 4 D ????
 
Kurcze Natis, niewesolo tam masz :( a jeszcze ta gowniara co truje dziecko, no jakaś masakra :o tez bym nie wyrobila. Biedny dzieciaczek, juz na starcie ma przechlapane :( wkurzam sie jak słyszę takie historie. My tu wszystkie huchamy i dmuchamy na te nasze bobaski, a tu o... Ech... Szkoda słów! Trzymaj sie kochana!

MatkaEwa, super prezent taka paka, zazdroszczę!

Minnie, i ja juz podam... Pisze z łóżka :)

Dobrej nocki dziewczyny !
 
Jasię melduję, że u mnie ok.
Pojechałam sobie na nockę do mojej mamy. Jutro idę na ślub do koleżanki i pewnie przy plotach z mamą będę miała mniej czasu na bb
Jeszcze też nie nadrobiłam zaległości w czytaniu Was - nie wiem czy nadrobienie jest realne :D

Trzymam tylko mocno kciukaski za szpitalne i chore.
 
Znów spać nie mogę http://***************/liviatn/images/Minka%20conf/wallbash.gif

Nadrobiłam Was
mort-de-chaud-987712.gif


Natis współczuję wspólokatorek sali - trzymaj się dzielnie i nie trać nerwów
przytulanko.gif


MatkaEwa takie prezenty naprawdę cieszą!


Dziewczyny i ja padam na twarz
mdlejepf8.gif
Dzisiaj miałam naprawdę męcząćy dzień, a mimo to nie mogę zasnąć. Kingusia, a Ty śpisz?

Nocka minęła - edytuję post, bo ostatnia napisałam, a chyba pierwsza się witam
hello.gif


Zasnęłam po 1, przebudziłam się przed 6 http://***************/liviatn/images/Minka%20conf/wallbash.gif

U nas 15 stopni, ale pochmurno - mam jednak nadzieję, że padac nie będzie bo pranie się pierze. Ja już po śniadanku, tylko w kuchni muszę ogarnąć .

Wy Kochane pewnie jeszcze smacznie śpicie, także wpadnę później. A tymczasem lecę zrobić porządek w kuchni, bo gary czekają do zmycia. Dzisiaj raczej będę z doskoku, bo mamy trochę jazdy. Życzę Wam słonecznej i udanej sobotyhttp://***************/liviatn/images/Minka%20conf/wallbash.gif
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry Śpiochy :-).
Miłej soboty. Zaraz się zabieram za prasowanie i sobotnie porządki . A popołudniu jakiś spacerek albo wycieczka??? Coś wymyślimy :tak:. Dziewczyny idą na urodziny do koleżanki, więc zostaniemy z chłopakami tylko ;-).
Mikoto - widzę ,że Ty też hiperaktywność masz od ranka :tak:
 
reklama
MatkaEwa super dzień Ci się zapowiada! Ty tez od rana w ruchu? Ja zaraz lecę kolejne pranie wywiesić, póki pogoda - 26 stopni, nie ma słońca i parno - także może być z tego jakaś burza, niech chociaż pranie wyschnie.

Katka zgadzam się z Tobą! Niektóre kobiety nie potrafią docenić cudu, którego doświadczają.


Kuchnia posprzątana, jeszcze tylko odkurzyć i muszę się odgruzować, bo jeszcze w piżamie biegam.
 
Do góry