witam kochane
u mnie już dobrze .... dziś było nawet przyjemnie na dworze mimo że tak powietrze zalatuje mrozem to nie było tego wiatru okropnego wiec pospacerowaliśmy Darii było trochę chyba ciężko w kurtce i butach zimowych ale dała radę i nawet biegała
kingusia zdrowiej kochana ja tez dziś pierwszy raz załozyłam czapkę i komin akurat mam czarny komplet bo tak już jakiś czas temu kupiłam czarny zawsze do wszystkiego pasuje spotkałam sąsiadkę a ona od razu z tekstem czy zmarł mi ktoś bliski

w pierwszym odruchu nie wiedziałam co powiedzieć no bo wczoraj pogrzeb a tak sie pytam a czemu pyta to mówi a bo tak na czarno jestem ubrana

a czarną miałam tylko czapkę i komin

za to Daria była na biało - różowo wieć mnie trochę ożywiała
Mikoto super że J będzie z Wami pare dni Daria tez sie dziś kręciła w nocy za to rano odespała aż do 9 ;-) posiedzcie w końcu w domu i poleniu****cie dla odmiany

;-)
Bona Madzia do 50

znikniecie
Palin dziekuję po tej stronie już dobrze :* to co jutro rodzimy
nayaa oby z rowerem było ok
co tego co sie stało to bardzo ale bardzo współczuję matce siostra była na pogrzebie ja z Daria nie za bardzo mogłam się wybrać mówi że tak strasznie ale strasznie płakała w głos

((( ledwo szła wiecie ona już swoje przeszła dawno temu jej pierwszy maż zginął w wypadku samochodowym chowała z 2 letnim synkiem na rękach

jakoś ułozyła sobie zycie dobrze sie wiodło wybudowali dom weselny grubą kase na tym robią mają też swoja restaurację którą już odpisali na ta córkę a tu taki cios .... a ona zostawiła lis : że przeprasza żeby sie nie smucili ale ona nie potrafi żyć bez jakiegoś tam chłopaka nosz kurna

nie wiem jak ona sie po tym pozbiera jak dalej żyć po czyś takim ???