reklama

Czerwiec 2013

Dziewczyny jestem tak padnieta dzidiaj jskby walec po mnie przejechal. Do pracy to chodze w kratke bo nie daje rady. Moja szefowa mowila ze widac po mnie zmeczenie.i mowila , ze nie mam sie martwic tym , ze czesto dzwonie ze nie przyjde do pracy tylko dbac o siebie. Wiecie co zadko sie ma chyba takiego szefa! A dzis chyba pojde do lekarza po jakies zwolnienie. Dostalam takie mocno zolte uplawy:( martwie sie znowu bo tez mnie pobolewa w pachwinach ze ledwo chodze:( nawet moj sie martwi i w pracy siedzi na necie i czyta babskie fora
 
reklama
ale wy kochane produkujecie :) gratuluję udanych wizyt :) oj ale miałam ranek ... 2,5 h dzwoniłam po różnych przychodniach i gabinetach szukając albo najkrótszego terminu do endokrynologa na nfz, albo w miarę taniego prywatnie. uf u po mękach udało się - wizyta u endokrynologa za tydzień w środę :P a wizyta stosunkowo niewiele bo 50 zł, a lekarka też podobno świetna, młoda i taka której jeszcze się chce przykładać uwagę do pacjentów :) (cytuję słowa pani z rejestracji, mam nadzieję, że szczere) Heh w jednej rejestracji pani mi powiedziała, że jest termin na czerwiec, więc się zaczęłam do niej śmiać, że w czerwcu to ja rodzic będę, na co ona " to już pani problem" :D Nie ma to jak życzliwość ludzka :D Hmmm Jakoś odzyskuję siły, mam taką nadzieję, tzn dalej mam ochotę tylko leżeć i nic nie robić :P, ale jakoś łatwiej mi zebrać się w sobie. Obym nie napisała tego w złą godzinę i nie cieszyła się na zapas heh. A i szukałam moich wyników z moczu i glukozy, których oczywiście wczoraj nie wzięłam do pani doktor (siara jak nie wiem jak przekładałyśmy te wszystkie kartki, i ja się upierałam, że na pewno je mam :P) i ich nigdzie nie ma, wcięła amba czy co ?? Miałam je wszystkie w jednym miejscu i nie ma :( Muszę się ogarnąć bo za niedługo własną głowę zgubię. Wy też takie zakręcone jesteście ??Myślałam, że ja tylko się wzdrygam z byle powodu, albo plote trzy po trzy... wczoraj Luka szukał pilota, znalazł go na pralce w łazience ... :]
olunia245 a Ty się nie przejmuj, ja w pierwszej ciąży tak miałam, niestety praktycznie przez całą drugą połowę ciąży miałam upławy, dostawałam czopki i było ok.Twój gin na pewno temu zaradzi :)
 
Ostatnia edycja:
mamawikusi kurcze, za mną chodza takie pierogi ze szpinakiem i serem feta MMMMM... Chyba też się zmobilizuję i narobię więcej, pomrożę a później będę się delektować :-) No i smacznego Wam zyczę :* U nas dzisiaj niebiańska zupka czosnkowa z grzankami i makaronowa zapiekanka z kurczakiem i warzywkami :-)
natis &&&& trzymam kciuki :-)

Widze, ze ogólnie na forum panuje BÓL GŁOWY o róznym stopniu nasilenia... Współczuje Wam dziewczyny, ja niecierpie kiedy boli mnie głowa bo człowiek jest niezdolny do myślenia a do dopiero funkcjonowania :/ Tulę Was wszystkie życząc zdrówka i szybkiego pozbycia się bolacego problemu :*
 
Teri, nim się obejrzysz to dostaniesz te kopniaki :)

Palindromea, no tak to już jest, że chcąc nie chcąc maluszek zajmie Twój czas, Twoje myśli, a mąż pójdzie trochę na bok, ale na krótko :)

Olunia, tak jak i pisalam do Eweliny, odpocznij trochę, jak możesz L4 wziąć to skorzystaj - zdrówko najważniejsze, nic maluszkowi nie da, że na siłę będziesz pracować. Musimy o siebie teraz bardzo dbać.

Anula, aż tak to zakręcona nie jestem :) robię wszystko wolniej, mam większego i częściej lenia :)

Zaraz do domku będę się wybierać - pozwoliłam sobie szybciej skończyć :D
Na obiad mężusiowi golonkę dziś robię z kapustą kiszoną ( ja takiego mięska nie jadam ). Mi i młodemu odgrzeje pieczonego kurczaka z marchewką i groszkiem.

Zaczęłam jadać śliwki suszone - jak mi któraś z Was poleciła - naprawdę działają :):) - Tak więc wielkie dzięki za radę !
 
a i zapomniałam wam napisać ciekawostkę od pani doktor - na nudności i zgagę - banany :) ponadto jak wiadomo banany mają dużo żelaza, więc są dla nas wręcz wskazane :)
 
Cześć dziewczyny!
Robaczek, pisałaś ostatnio jak się wybrałaś po jedzeniu bez moczu na badania, ja dzisiaj jak dojechałam do szpitalu zorientowałam się że siuśki owszem mam ale w domu na umywalce :-D na szczęście to blisko, więc oddałam krew i za 10 minut objechałam z próbką z powrotem :sorry: ciekawe czy często mają takie zapominalskie pacjentki:happy:
najśmieszniejsze było to że nie było gdzie zaparkować, wszystko zastawione a na jedynym wolnym fragmencie wstawili zakaz parkowania z info że obowiązuje od 22 listopada, na szczęście zorientowałam się ze to jutro dopiero więc sobie na luzie zaparkowałam a reszta ludzi albo drałowała z okolicznych dalszych ulic albo płaciła za parking szpitalny :-p
Witam. Ja w pracy, ale jakoś nie mam siły, boli mnie głowa i ogólnie jestem jakaś słaba. Wczoraj w kolejce w mięsnym omal nie zemdlałam, musiałam wyjść na dwór, porozpinać kurtkę,szalik itd i dopiero powoli mi przeszło.
W pierwszej ciąży tak zasłabłam w kolejce na poczcie, az wylądowałam na pogotowiu pod kroplówką. Ciśnienie mam niskie nawet 80/40.. moze to też powód.
może już pisałaś , ale próbowałaś na ból głowy i osłabienie z niskiego ciśnienia kawy ?

ale za to dziewczyny jest mi nie wyobrażalnie zimno. Mam w pokoju 24 stopnie a siedze poubierana i pod kocem masakra jakaś.
oby cię tylko choróbsko nie brało, u mnie często się tak zaczyna gorączka-najpierw mi koszmarnie zimno:nerd:


ale wy kochane produkujecie :) gratuluję udanych wizyt :) oj ale miałam ranek ... 2,5 h dzwoniłam po różnych przychodniach i gabinetach szukając albo najkrótszego terminu do endokrynologa na nfz, albo w miarę taniego prywatnie. uf u po mękach udało się - wizyta u endokrynologa za tydzień w środę :P a wizyta stosunkowo niewiele bo 50 zł, a lekarka też podobno świetna, młoda i taka której jeszcze się chce przykładać uwagę do pacjentów :) (cytuję słowa pani z rejestracji, mam nadzieję, że szczere) Heh w jednej rejestracji pani mi powiedziała, że jest termin na czerwiec, więc się zaczęłam do niej śmiać, że w czerwcu to ja rodzic będę, na co ona " to już pani problem" :D Nie ma to jak życzliwość ludzka :D
też tak szukałam aż w końcu się poddałam i poszłam do LuxMedu na wadowicką za 110 zł :baffled: już 3 takie wizyty mam za sobą, od kolejnej już obejmie mi to abonament.
Zrób sobie przed wizytą badania w diagnostyce to od razu w razie potrzeby endo ci leki dobierze:tak: w diagnostyce np robiłam taki pakiet tarczycowy za około 60 zł.
Panie w rejestracjach jakby się przejmowały to połowa by z depresją u psychiatry siedziała... niestety NFZ ma nas w d..e głęboko-jak masz problem to sobie sama radź, a termin jest ale na czerwiec:angry:

tak na przyszłość-gdzie znalazłaś swoją endo??


Mnie czeka jutro dzwonienie za alergologiem dziecięcym, ciekawe czy przed pełnoletnością mała się dostanie...
Lekarka w przychodni nagle uznała że alergolog musi dać zaśw o alergii i nie chce mi przepisywać bebilonu pepti a to ona wymyśliła alergię na podstawie opisywanych przezemnie objawów, mogła dac to skierowanie już dawno a nie teraz jak przestałam karmić piersią, idzie mleka więcej i muszę błagać o receptę co tydzień prawie :no::wściekła/y::angry::szok:
 
Katerinka moja mała tez na bebilonie pepti i u nas wystarczyło takie zaśw od dermatologa, moze tu uda sie wam wcześniej? Zapytaj czy woogóle u was moze ktoś taki wystawić takowe zaświadczenie.
Pierogi już dawno zrobione ale czekają na P jak wróci z pracy :) A ma któraś może przepis na nadzienie mięsne do pierogów? Chętnie takie bym zrobiła ale nie wiiem jak dobrze zrobic farsz z mięska
 
Kurcze ale jestem zmęczona, siły na pisani nie mam, dziś cały dzień w kuchni i na zakupach, wczoraj postanowiłam ze na obiad zrobie karpia po Zatorsku( kupa roboty) a dziś rano musiałam jechać jeszcze do wujka który ma gospodarstwo i cielaczka zabijał po mięso (cielęcinka na zupki dla małej) no to pojechałam a tam oprócz mięsa dostałam jeszcze płucka( które uwielbiam, ale nigdy nie robiłam) i uwaga nie wszyscy to przełkną, móżdżek:szok:. No i jak wróciłam to tak: karpia robię, rosołek cielęcy, osobno jarzynki na zupkę dla małej, płucka, i jeszcze ten móżdżek na kolacje, od 12 z kuchni ni wychodziłam, a teraz to czuje się jak bym dniówkę na kopalni zrobiła.
Trzymam kciuki za wizyty
Katerinka- a Twoja mała to musi ten pepti pić? Nie toleruje laktozy? Moja kuzynka chodziła do lekarza po pepti bo dziecko niby alergik, a nabiał dawała normalnie więc troch zgupiałam o co tam chodziło
mama wikusi- moja teściowa (która jest kucharką) to robi z tego co ma, czasem z porcji rosołowych, czasem doda trochę ugotowanej karkówki, i wiadomo podsmażona cebulka, wszystko mieli i przyprawia
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej dziewczyny
jestem od dzisiaj na L4
czuje sie paskudnie, boli mnie głowa, w gardle zalega flegma i ciagle wymiotuje, dzisiaj praktycznie caly dzien spedzilam w lozku albo w toalecie, ledwie zyje.......... ratunku!!!!!!!!!!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry