DzikaBez
Fanka BB :)
czapelka- wiem że Cię to pewnie nie pocieszy ale awidnośc za 75 to jeszcze nie tak dużo niektóre laboratoria biorą 90, ale fakt Twój ginekolog pojęcia o chorobie niema skoro przy ujemnym IgG zlecił to badanie, a i nie czytaj o chorobie za dużo bo się niepotrzebnie zestresujesz Twoje wyniki nie są złe u mnie to sytuacja była dużo dużo gorsza, choroba był "nieleczone" przez pół ciąży a dzidziuś urodziła się zdrowiutki
. Ailatan cieszę się , ze wróciłaś !!! Też się martwiłam i zastanawiałam co u Ciebie. Będzie dobrze tylko się oszczędzaj. Ja dziś odstawiam duphaston całkowicie - troche się boję czy nie będzie żadnej reakcji negatywnej na to . Lekarz jak co kazał dzwonić od razu. Natis bardzo fajnie Twoja Natalka przeżywa Twoja ciazę. U mnie jest odwrotnie niestety. Najstarsza córa Zosia nie potrafi sie pogodzić z faktem , ze bedzie nas więcej. Mamy za soba parę powaznych rozmów ale dalej jej z tym cięzko. Nie miałam dziś czasu na internet ale myslałam o Was w ciągu dnia. Tak się już związałam
. Uciekam do łóżeczka bo ostatnio mam problem ze snem - wydaje mi się , ze to stres przed badaniami w środę , cały czas myślę , ze coś będzie nie tak :-(. Dobranoc.
ja dzisiaj cały dzień w domku za oknem mgła że świata nie widać jakoś nie nastraja to pozytywnie tak szaro strasznie jakoś 
na szczęście jak coś sie dzieje to mąż naprawia i tylko tyle co części jak trzeba kupic ale to i tak ma duże upusty w sklepach więc wychodzi bardzo tanio mąż ma bardzo dobry zawód bo takie koszty nam odchodzą że hoho a przy dwóch samochodach to bardzo dużo więc jak mi auto odmówi posłuszeństwa to jeden telefon do męża i za 5 minut jest i już można jechać dalej ;-)minus to taki że to jednak ciężka praca zwłaszcza w zimie bo w warsztacie ciągle ktoś wjeżdza wyjeżdza więc jest zimno no i bardzo odpowiedzialna trzeba 5 razy sprawdzić czy wszystko dokręcone no i rodzinka wykorzystuje mi męża po godzinach pracy 