Witam się sobotnio
Ile ja mam dzisiaj energii !! Dawno tak dobrze się nie czułam
Wczoraj przeleżałam cały dzień, bo coś mnie brzuch mocno pobolewał, i bałam się cokolwiek robić, wieczorem seans filmowy - king kong
o dziwo wszyscy zasnęli, najwcześniej Łukasz
, później Tosia, twierdząc, że fajny film, ale jak się zaczęły drastyczne sceny na wyspie, to się wtuliła i od razu zasnęła
A ja wytrzymałam do końca jak nigdy
Rano mężulek zrobił śniadanko do łóżka
Zaraz muszę spisać jakąś listę zakupów, i wysłać lubego do sklepu po zaopatrzenie na cały tydzień
Chyba zrobię jakieś ciasto z masą hmmm skorzystam z tego dobrego samopoczucia
Oj muszę zacząć planować co kupić na urodziny koleżance Tosi (tej, która będzie z nią miała urodziny) hmmm pomysłu nie mam... chcę dwa w jednym - prezent w miarę tani i niebanalny
Miłego dnia kochane 
ale to tak dlugo trwało że pod sam koniec zasnełam i nie wiem jak się skończyło nie zdązylam zapytac m bo wyszedł rano do pracy młody chyba tez przysnął bo nie pamieta zakończenia ale oglądał długo i chyba polubił tego kong konga bo jak go tam uspili na tej wyspie to prawie się nie poryczał oczywiście niektóre sceny były dość drastyczne i wtedy musiał sie odwracać i nie patrzeć ja sama zamykałam oczy ;-)a dziś pewnie krówlowac będzie finał mam talent ;-)