Mama0306
Mama na pełen etat
Ja dzisiaj rano miałam jakieś głupie koszmary i dzisiaj mam dzień kiedy to lepiej z łóżka nie wychodzić. Pojechałam do fryzjera i zwiałam spod salonu. Nie wiem czemu. Potem dostałam zawału na skrzyżowaniu jak załapałam lekki poślizg i potem nie wiedziałam gdzie przód gdzie tył. Na poczcie na szczęście szybko poszło ale jak poszłam do spożywczaka to zapomniałam co w nim robię, że nie powiem o liście zakupów... Lepiej już dzisiaj nic nie będę robić, bo krzywdę jeszcze sobie lub komuś zrobię.

ale to nie koniec wieczorem chciałam wyciągnąć znów chleb z dolnej szuflady to sie zaklinował ja pociągnełam i znowu jakaś listewka od szuflady została mi w ręku
mąż stwierdził że mam się juz tam nie zbliżać bo trzeba będzie nowa lodówkę niedługo kupować jak w takim tempie będe psuć
ale ja jestem ostatnio jakaś niegramotna wszystko mi z rak leci czego nie dotknę to zaraz psuję wrrr
a jak juz wspomniałam może córcia jeszcze kiedyś będzie ;-)