Anika73
Fanka BB :)
eve,masz racje nie ma narazie nikogo na poziomie fiorello,
jezeli chodzi o ceny w milano to wiem ze 12 lat temu syn mojej znajomej placil za affitto mieszkania 60 mt,umeblowanego 1250 eu..jezeli chodzi o jedzenie to nie wiem...
a u nas na przyklad 20 km za torino,mieszkanie puste tak zwane camera e cucina(w moim bloku) kosztuje od 500 eu w zwysz...
jak bylismy ,przez 3 lata z kolei w castiglione della pescaia jak wiesz w
villaggio sa zazwyczaj markety,to tam ceny byly takie jak u nas w carrefour,
w zeszlym roku bylismy w marina di massa,tam byl ogromny carrefour i ceny byly o wiele nizsze niz w naszym..
np,prosciutto crudo 12 eu za kilo ,mortadella 7.5,a sery to lepiej nie mowic...
u nas jak sie ma szczescie to crudo w promocji nie mniej niz 17-18 eu..
nawet sama stolowka ,u was 2 a u nas 5 euro ,zobacz jaka roznica...
jezeli chodzi o ceny w milano to wiem ze 12 lat temu syn mojej znajomej placil za affitto mieszkania 60 mt,umeblowanego 1250 eu..jezeli chodzi o jedzenie to nie wiem...
a u nas na przyklad 20 km za torino,mieszkanie puste tak zwane camera e cucina(w moim bloku) kosztuje od 500 eu w zwysz...
jak bylismy ,przez 3 lata z kolei w castiglione della pescaia jak wiesz w
villaggio sa zazwyczaj markety,to tam ceny byly takie jak u nas w carrefour,
w zeszlym roku bylismy w marina di massa,tam byl ogromny carrefour i ceny byly o wiele nizsze niz w naszym..
np,prosciutto crudo 12 eu za kilo ,mortadella 7.5,a sery to lepiej nie mowic...
u nas jak sie ma szczescie to crudo w promocji nie mniej niz 17-18 eu..
nawet sama stolowka ,u was 2 a u nas 5 euro ,zobacz jaka roznica...
. Niestety ceny sa kosmiczne, a zarobki chyba wszedzie takie same, czyli niskie...! Masz racje, ze Sperlonga jest turystycznym miasteczkiem, ale nie moze byc tak, ze ceny produktow pierwszej potrzeby sa wyzsze o ok 30-40%. Oni po prostu wychodza z zalozenia, ze pracuja przez 3 miesiace w roku, wiec musza sie w tym czasie wzbogacic by potem caly rok lezec brzuchem do gory, mowie oczywiscie o ludziach, ktorzy zyja z turystyki, a ze do tego 90% hotelarzy to byli rolnicy, ktorzy nosa za Sperlonge nie wysciubili, wiec ceny sa jakie sa. Do tego narzekaja, ze turystow jest malo, ze pracuja 3 miesiace, ze przewaza klient z Campanii, ze nie ma turystow zagranicznych.
po prostu chyba byly miejsca ja do zlobka zapisalam Lorenzo bo chcem isc do pracy a chcialam zeby sie przyzwyczail zanim pojde do pracy a po za tym inserimento trwalo miesiac tzn chodzil tylko na godzinke potem na 2 itd a nikt nie dal by mi tyle wolnego a po za tym chcialam to ja zrobic a nie np nonni;-) a teraz czas do pracy tzn pracuje 2 razy w tyg (sprzatanie) ale chcialabym cos innego.