eve916
Fanka BB :)
a takich bamboccione jest wielu w rzymie i nie tylko :-), ale tak na powaznie, to takie sa niestety zarobki w Italii, w szkolnictwie, w sluzbie zdrowia. Kosmitko, corka mojego kolegi z pracy ma dyplom z biochemii, czy cos w tym stylu, obronila prace 110 e lode, zaproponowano jej na sapienzy funkcje ricercatore, 800 € na miesiac,zrezygnowala i poszla do firmy farmaceutycznej i "handluje" lekami wsrod lekarzy. Teraz chce wyjechac do Barcelony za jeszcze wyzsze pieniadze niz w farmaceutycznej! Niestety wyglada to podobnie jak i w Polsce.a apropos wysokich zarobkow w Rzymie, administrator sieci komputerowej na uniwerku dostaje 1000 euroja bylam w szoku, bo nie wiem jak mozna w Rzymie za to przezyc, no chyba, ze ktos jest kawalerem mieszkajacym z mama, to da rade ;-)
Zyta zgadzam sie z toba, ze bija dzieci po twarzy, to takie upokarzajace uderzyc kogos w twarz a do tego wlasne dziecko!!! Bylam w szoku jak pierwszy raz sie z tym spotkalam. Ja tez rozpieszczam mojego malego, to normalne, mysle, ze kazda matka to robi, przeciez to sa nasze najwieksze skarby, ale jak "zasluzy" to i podniose glos i dostanie po paluchach, a w porownaniu z wloszkami to mam wrazenie, ze jestem niemieckim generalem:-):-).
ja bylam w szoku, bo nie wiem jak mozna w Rzymie za to przezyc, no chyba, ze ktos jest kawalerem mieszkajacym z mama, to da rade ;-)
w sumie nie mozemy wrzucac wszystkich do jednego worka
tak jak i we Wloszech i w Polsce sa rozni ludzie
a z pieluchami poszlo wyjatkowo szybko,hm wedlug mnie w wieku dwuch lat juz wolala...
ogolnie to chyba wiekowo poszlo ok.chociaz wiem,ze matki sadzaja dzieci juz w wieku jak sami zainteresowani zaczynaja siadac