• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

reklama
dzieki eve,wlasnie siedzi w siedzonku bawi sie herbata w torebkach i strasznie na nie krzyczy,musze go obserwowac bo jeszcze je zje..
kosmitka zawsze mozecie sprubowac,jak sie uda a juz nie bedziecie tam mieszkac to zrezygnujesz z miejsca i basta,ciezej jest dziecia bez residenza ale moze sie uda,musisz sie dowiedziec kiedy zapisy ,po co region to inna polityka u nas byly od 18 grudnia do 25 stycznia jak sie nie myle..
moj m.jutro wybywa w delegacje,aby giulio nie rozchorowal mi sie na calego,oczywiscie dam se spokojnie rade,to nie pierwszy raz jak moj jedzie a dzieciaki po 40 goraczki maja,ale zawsze lepiej we dwoje...
 
A czyli skoro krzyczy na herbatke to chyba dobry znak:-D.
Ja mam tak zazwyczaj, ze jak moj gdzies wybywa, albo ja jestem w Polsce z malym to zawsze sie jakies chorobsko przyplacze, normalka przeciez. Quinta e sesta malatia mial oczywiscie w Polsce, kto by to zapomnial, pamietam nawet moj tata - niby twardziel zmiekl.
Wiesz co chyba sobie zrobie herbatke, bedzie cieplej;-) Giulio ma racje!!
 
troche mu spadla temperatura,dalam mu tachi..,ma teraz 38,2,teraz stuka butem w kaloryfer,jak by to jego papi zobaczyl!!!!
gluio narazie mial tylko quatra malattia,to jest jego 2 goraczka...
 
Anika73 trzymam &&& zeby biedaczek nie meczyl sie,och te temperatury sa najgorsze,moja jak ma temperature to odziwo jest taka dobra,kochana,wyrozumiala chce nawet syropek,bo tachi...:no:musze to robic dyskretnie,o ile sie da,jak byla malutka to bez problemu,a z wiekiem...,no i duzo pije.

Zimno sie zrobilo,te ranki i wieczory:-p

Dziewczyny ja mam takie pytanie,skoro juz tak wszyscy wkolo zyja swietami,ja nie bardzo wiem jak tu wyglada wigilia,co gotujecie na ten dzien...?ja gotuje wiecej po polsku,no i makaron oczywiscie tez,ryby to raczej i w Polsce i we Wloszech,moze cos jakis pomysl mi podsuniecie.Coprawda bylam tu na kolacji wigilijnej,ale to malzenstwo polsko-wloskie wiec robilismy w wiekszosci po polsku kolacje...:rofl2:
Ide i ja herbatke sobie zrobie...
 
Zyta my jesli juz zostajemy we Wloszech na swieta, to idziemy na wigilie do tesciowej, i oczywiscie jemy kolacje na wloska tradycje. Moja tesciowa zazwyczaj robi antipasto di mare (insalata), risotto alla pescatora, potem anguille w sosie pomidorowym (anguila to tak jakby nasz wegorz) i smazona, i jeszcze zawsze jakies gambery czy mazzancolle, poza tym smazone takie jakby panzarotti z kalafiorem, bardzo ciezkostrawne:rofl2:, no i suszone owoce i dolce. Ja nie robilam nigdy nic z naszych polskich tradycyjnych dan bo wiem, ze oni by tego nie jedli, niestety znam ich gusty, choc moj P jak jest w Polsce to je wszystko i nie marudzi, no moze poza barszczem z uszkami ;-). Karpia na pewno musisz zastapic jakas inna rybka...wy jestescie oboje Polakami, wiec sprobuj na polski sposob, z malymi modyfikacjami.
 
zrob sobie piekna wigilie po polsku,jestescie polakami wiec nie masz problemu ze to lubi a tego nie,
moj tata kiedys mi zawsze mowil czemu nie zrobisz wigili po polsku i nie zaprosisz rodziny meza(jest ich mnostwo)??
ale jak tu przyjechal i zobaczyl ze moj tesc nie posmakowal nawet (nie wsadzil nawet lyzki do geby per finta,bo pewnie by sie otrul)zurku polskiego ugotowanego przez mojego ojca,wiec powiedzial..
masz racje,a komu tu gotowac szkoda czasu i pieniedzy..

masz racje a komu
 
reklama
kosmitka jak pojdziesz do sekretariatu aby zapisac dzieciaczki do przedszkola to dadza ci druki do wypelniena,tam bedzie wszystko napisane,
a zaswiadczenie a zarobkach bedzie ci potrzebne aby zrobic isee,poczekaj az ci sie maly/a urodzi ,i ty juz nie bedziesz pracowac,wiec dochod bedzie mniejszy na 1 czlonka rodziny,te isee bedzie ci potrzebne na ustalenie kwoty stolowki,jezeli go nie zrobisz(bo nie musisz)zaplacisz najwyzsza stawke,u mnie 5 eu u eve 2 eu na dzien za pierwsze dziecko ,za drugie u nas 3,50
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry