czesc Dziewczyny, ja tez witam sie grudniowo, ale ten czas leci... nasz Miko na szczescie juz zdrowy, jeszcze wczoraj mial maly katarek, ale juz kolacje zjadl z apetytem i sniadanko tez, wiec wyglada, ze po chorobie, na szczescie
strega anika jak Wasze dzieciaczki?
sicilpol wspolczuje takiego remontu, ale ja to mam wrazenie, ze we Wloszech wszystko tak dziala... ulice rozkopane miesiacami i nic sie nie dzieje, a jak sie w koncu pokaza jacys pracownicy to sie okazuje ze roboty mieli na 1-2 dni ;-)
jesli chodzi o szkole rodzenia to ja bardzo polecam, nie wiem co prawda jak wyglada tutaj, robilam w Wawie przed pierwszym porodem bo bylam zielona i duzo sie dowiedzialam, a maz nauczyl sie jak mnie masowac, do dzis sie przydaje :-)
asienka gratulacje, witam serdecznie, pamietam jak dzis jak ja dolaczylam do forum z podobnym tekstem do Twojego ;-) a tu juz 16 tydzien dzis mija :-)
tez jestem we Wloszech od prawie dwoch lat i nie nauczylam sie mowic, bo w pracy obowiazuje nas angielski, wiec jak tylko mam okazje to cwicze ang. i juz na wloski nie mam czasu ;-) ale costam zlapalam przez te dwa lata ;-) slownik w telefonie mam ;-) i daje rade, na szczescie wiele rzeczy da sie zrozumiec intuicyjnie ;-)
jesli chodzi o lekarza, to ja chodze do consultorio, nie potrzebowalam skierowania od rodzinnego, za to potrzebowalam wynik badania bHCG z laboratorium (to chyba zalezy od miejsca...) a na wizyte umawialam sie telefonicznie
wizyty sa bezplatne, za to za niektore badania trzeba placic, typu Toxo, USG robie prywatnie, bo tu w Rzymie ogromne kolejki, u Ciebie moze nie bedziesz miala problemu
ja z tego panstwowego lekarza do wczoraj bylam nawet zadowolona, ale wczoraj poszlam na wizyte po kolejnym miesiacu, a babka do mnie po co ja przyszlam, nie zbadala mnie w ogole, dostalam jedna recepte i kazala mi przyjsc za tydzien... dziwne to jakies, w poprzednim miesiacu byla inna kobieta i przebadala mnie wzdluz i wszerz...
no i w styczniu juz mamy potrojne urodziny na forum: Ty (2 stycznia), luczka 6tego, dobrze pamietam??? i ja 8ego :-)
strega a u nas w rodzinie juz dawno sie utarlo, ze w swieta prezenty dostaja tylko dzieci, i to naprawde mi odpowiada, cala zabawa w Mikolaja, niespodzianki, nie wyobrazam sobie kupowania prezentow dla braci rodzicow babci itp. nie mam do tego glowy i czasu...
zycze Ci powodzenia z zakupami!
pozdrawiam!