Z
zyta
Gość
co do nauki jezyka u dzieci wiem,ze sie sprawdza(jak juz wyzej zostalo napisane)sprawdza sie jesli tata mowi do dziecka(od noworodka)w swoim jezyku a mama w swoim...
Poruszylyscie takze temat ze mozna zapomniec swojego ojczystego jezyka...
rozumie jesli ktos uzywa tylko i wylacznie tego jezyka w ktorym jest sie kraju...ale tez mnie dziwi,ze teraz gdzie mamy wszystko tak rozwiniete,komputer,telewizje,nie wieze ze osoby bedace poza krajem nie czytaja,chociazby wiadomosci,czy mody w jezyku ojczystym...
A tak na dodatek znam Polke ktora jest tu dwa lata i zapomniala,ze ma w gebie jezyk i mowi tylko i wylacznie po wlosku
druga zas Polka tzn.niejedna,znam dwie,od 20 lat sa we Wloszech i o dziwo pamietaja jezyk doskonale polski
a tak na zakaczenie,moj kuzyn byl w Ameryce na dwa tygodnie,i co zauwazyl?ze starsi ludzie mieszkajacy tam od wielu lat doskonale mowia po polsku,a mlodzi jakby zapominali nasz ojczysty jezyk i mowia z akcentem akurat nie polskim
;-)
fiore a co do znajomosci z Polakami zgadzam sie z Toba,po moich spostrzezeniach i zdarzeniach nalezy byc ostroznym...oj mozna by bylo troche na ten temat popisac...
Poruszylyscie takze temat ze mozna zapomniec swojego ojczystego jezyka...
rozumie jesli ktos uzywa tylko i wylacznie tego jezyka w ktorym jest sie kraju...ale tez mnie dziwi,ze teraz gdzie mamy wszystko tak rozwiniete,komputer,telewizje,nie wieze ze osoby bedace poza krajem nie czytaja,chociazby wiadomosci,czy mody w jezyku ojczystym...A tak na dodatek znam Polke ktora jest tu dwa lata i zapomniala,ze ma w gebie jezyk i mowi tylko i wylacznie po wlosku

druga zas Polka tzn.niejedna,znam dwie,od 20 lat sa we Wloszech i o dziwo pamietaja jezyk doskonale polski

a tak na zakaczenie,moj kuzyn byl w Ameryce na dwa tygodnie,i co zauwazyl?ze starsi ludzie mieszkajacy tam od wielu lat doskonale mowia po polsku,a mlodzi jakby zapominali nasz ojczysty jezyk i mowia z akcentem akurat nie polskim

;-)fiore a co do znajomosci z Polakami zgadzam sie z Toba,po moich spostrzezeniach i zdarzeniach nalezy byc ostroznym...oj mozna by bylo troche na ten temat popisac...

juz nie moge sie doczekac kiedy beda swieta, pani w zlobku mowila ze Lorenzo czesto bawi sie kolejka drewniana

a juz sie ludzilam, ze swiateczne pierogi z kapusta i grzybami beda tylko moje