Z
zyta
Gość
agatka13 wlasnie moze zrob tak jak pisze Anika73 idz prywatnie...
alez i ja jestem ciekawa,no swoja droga juz bysmy przez swieta nie musialy tak mocno 3&&&&&&&&&&
hm oczywiscie trzymalybysmy za dalsza pomyslnosc,ale wiadomosc na swieta by nas ucieszyla,oczywiscie ta pozytywna;-)
:-)
Ja po obiedzie,podlogi pozmywane,walizki jeszcze nie dopiete,ale juz prawie koniec pakowania
uff jedziemy autokarem(nie pierwszy raz,wiec jakos mysle ze damy rade
)
wiadomo fajnie by bylo samolotem,ale my jak jedziemy to tak na dluzej,wiec mamy trzy walizki doze,a po drugie to do lotniska mamy bardzo daleko trzy godz.do Rzymu i potem z Warszawy trzy godz.
ale ja zawsze powtarzam oby szczesliwie dojechac,a ze tylki troche bola,jakos wytrzymamy najwyzej w Polsce zrobimy dlugi spacer
Acha i ta sprawa z bankiem powoli sie wyjasnia,poprostu bank pomylil sie co do kart...ale tylko narazie odnalazlo sie 280euro,albo bank znowu cos kreci...jutro sie moze reszta wyjasni,bo wiadomo piano,piano
alez i ja jestem ciekawa,no swoja droga juz bysmy przez swieta nie musialy tak mocno 3&&&&&&&&&&
hm oczywiscie trzymalybysmy za dalsza pomyslnosc,ale wiadomosc na swieta by nas ucieszyla,oczywiscie ta pozytywna;-)
:-)Ja po obiedzie,podlogi pozmywane,walizki jeszcze nie dopiete,ale juz prawie koniec pakowania
uff jedziemy autokarem(nie pierwszy raz,wiec jakos mysle ze damy rade
)wiadomo fajnie by bylo samolotem,ale my jak jedziemy to tak na dluzej,wiec mamy trzy walizki doze,a po drugie to do lotniska mamy bardzo daleko trzy godz.do Rzymu i potem z Warszawy trzy godz.

ale ja zawsze powtarzam oby szczesliwie dojechac,a ze tylki troche bola,jakos wytrzymamy najwyzej w Polsce zrobimy dlugi spacer

Acha i ta sprawa z bankiem powoli sie wyjasnia,poprostu bank pomylil sie co do kart...ale tylko narazie odnalazlo sie 280euro,albo bank znowu cos kreci...jutro sie moze reszta wyjasni,bo wiadomo piano,piano

Taki calodzienny... Wstyd przyznac sie, ze biegam w pidzamie, no ale skoro wyjsc mi nie dane, no to pidzamowo strajkuje 


.
a ja tak.
