• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

luczka ,naprawde czytalas cos takiego w gazecie..to byloby naprawde super,ja na ps jezdze tak jak ty(to znaczy nie jezdze prawie nigdy)musi sie naprawde cos dziac podpadajacego...
ptynia a jak twoj pryszczoch?po masci toszke lepiej?
oj te ciaze,niby ma to byc najpiekniejszy okres w zyciu kobiety,ale niestety nie zawsze tak jest.tyle zmartwien..
ja to mialam strasznego stresa przy test integrato,balam sie o wyniki,wiedzac ze jest wiele falso positivo,a procz tego moj wiek nie nalezal do nastolatek..
zyta,zyta,zytaaaaa,bentornataaaa
a wiec ty sama w polsce tyle siedzialas(to znaczy bez mezulka)?
 
reklama
Hej dziewczynki:-)
Pogoda przecudna az zyc sie chce:happy:w weekend nie odzywalam sie bo nie mialam czasu wczoraj bylismy na Roczku u kolezanki Fiammi u Cri podjadlysmy torcika byly inne dzieci to malenstwo sie wyszalalo:tak:
Zytaciao;-)
a co u Was jak po weekendzie??co robilyscie ciekawego??
 
dzien dobry dziewczyny....jakos sie podnioslam po chorobie ale bylo ciezko...u nas przez trzy dni takie wiatry,ze nie mozna bylo spac cale noce...i do tego chlodno...na cale szczescie dziecie moje sie trzyma i nie daje chorobie...mam nadzieje,ze u was ciut lepiej z maluszkami...luczka trzymam kciuki coby na katarze i kaszelku sie skonczylo,strega a mati jak?mam nadzieje,ze u eve i aniki chlopaki nie daja sie chorobom...sil nic sie nie martw,jakby cos bylo nie tak to by cie na oddzial polozyl juz wczesniej...nie zadreczaj sie...ptynia jak tam oprycha odpuszcza?anika mnie sie tez obilo o uszy to o ambulatoriach nie tylko pediatrycznych ale i dla doroslych,gdyz trzeba odciazyc ps i maja otwierac te ambulatoria,miejmy nadzieje jak najszybciej,choc ja nigdy jeszcze nie bylam,bo nie mialam takiej potrzeby zawsze jakos do poniedzialku wytrzymywalysmy....zdrowka wszystkim maluchom....agatka a ty jak?pinky pewnie juz urodzila miejmy nadzieje,ze sie niedlugo odezwie...cucciola a ty,co tam?
 
Melduje sie kochane,
troche jakby mi ktos mlotem w palke walnal, ale jestem, w sobote goscie i do 2.30 walczylam, wczoraj urodziny nipotino i tez ok 1-ej wrocilismy, no i dzisiaj zombiiii, moje dziecie ciut lepiej ale on po poludniu sobie drzemke fundnal, wiec ok.
Luczka mam nadzieje, ze piccolino ma sie lepiej, ta pogoda niestety, raz cieplo, raz zimno, raz zawieje i efekty od razu.
Sicilpol trzymam kciuki by wszystko bylo dobrze.
Anika z tymi lekcjami to lekki dramat però:szok:, dzieciom weekendy sie nie naleza????!!! W ciagu tygodnia lekcje, w weekendy lekcje, kiedy oni maja miec czas na zabawe, na sport??Przeciez to sa jeszcze male dzieci, wiekszosc powinni w szkole robic, maaaa...tak, tak, juz sie zaczynam martwic na zapas;-).
Ptynia jak twoja buzka??Anja twoje zdrowko lepiej??
Wywolalyscie Zyte kochane:-), ben tornata, tyle czasu w PL sama???? dla mnie dwa tygodnie bez P trwaly wiecznosc, za dlugo.
Jak twoja corcia?? zadowolona z powrotu do Wloch??
Pozdrawiam wszystkich i milego dnia, znowu prasowanie czeka:rofl2:
 
zyyyyyttttaaaa fajnie ze wrocilas:-D mam nadzieje ze coreczka juz wszystko ok? ale Anika wyczula" pismo nosem" akurat dzisiaj o Tobie wspomniala:-D
Anika tesciowa pokazywala mi artykul w jakiejs gazecie ale czytalam tak na szybko i czytalam ze ticket podrozeje i za ricovero w szpitalu trzeba bedzie doplacac a te ambulatoria to zeby zlikwidowac codice bianco na ps zeby ludzie nie latali z byle g.... ja tak jak mowisz musi sie cos dziac nie tak co sama nie moge ogarnac w tamtym roku bylismy chyba 3 w tym 2 razy zostawili nas na oddziale w tym roku na szczescie nie bylo potrzeby i mam nadzieje ze tak zostanie;-)
ptynia jak tam Twoja opryszczka ?mam nadzieje ze lepiej
 
anja ,biedaczko a mi sie zapomnialo ze ty chora jestes..nie pamietam ..bylas u lekarza?czy sama sie leczylas?
cucciola,my w sobote popoludniu bylismy na zakupach,bo moj m.w soboty do poludnia pracuje,a w niedziele na spacerku i na lodach..i po weekendzie...
eve z tymi lekcjami to naprawde maly dramat,nie tylko dla nich ale i dla rodzicow,nic nie mozna zaplanowac ,bo zawsze na 1 miejscu sa lekcje,czy duzo ,czy malo,czy zdazymy sie wszystkiego nauczyc...?
zadnego sportu nie mozna wcisnac w tygodniu (no najwyzej 1 w tygodniu)bo potem po powrocie do 21.00 lekcje trzeba odrabiac,a dzieci w wieku 7 lat o tej godzinie sa juz nieprzytomne a co dopiero mowic o odrabianiu lekcji..
ale nie martw sie na zas,bo z tego co zauwazylam,popytalam ,to tylko nauczycielki Ale daja lekcje w ciagu tygodnia do odrabiania...no ale weekendy niestety to wszyscy,no i w miare duzo(tak mowia inne matki),my mamy zawsze bardzo duzo w weekendy,procz tego codziennie cos,raz malo raz duzo..
luczka,naprawde trafilam z nasza zyta,to telepatia kochana...hahaha
o ktorej idziesz z lory do pediatry?
 
Ostatnia edycja:
anjatez nie mialam pojecia,ze Ty chorowalas:baffled:najwazniejsze ze juz po!!!!!i masz sie dobrze!!!
u nas wszystko ok w piatek bylysmy u pediatry ale nie u tej naszej ta nasza to do niczego skontrolowalismy mala i wszystko dobrze:-)uszka tez:tak:
anikalody:-ptak juz za mna chodza od dluzszego czasu,boje sie tylko o to moje gardlo bo u mnie to zaraz i migdaly lapia:szok:
 
dziewczyny u mnie sie bez lekarza nie obylo...poszlam w piatek i dostalam antybiotyk,przez trzy dni,wiec dzis juz ciut lepiej,ale jakos mnie w plecach boli...a tu w domu taki sajgon,ze cos...przez weekend siedzielismy w domu,bo ja nie wychodzilam tylko w sobote chiara z r pojechali do centrum na zakupy popoludniu,wiec sobie odpoczelam...wprawdzie polowa,rzeczy nie takich jak chcialam a druga polowa nie potrzebna,ale dobre checi sie licza....;-)
 
ale sie posty sypnely, hoho, nadrabiacie weekend:-D Wszem i wobec oglaszam ze oprycha ma sie ku koncowi, masc antybiotykowa pomogla, dzis pierwszy raz od dluzszego czasu wygladam jak czlowiek:-p

Anika a twoj Ale ile czasu jest w szkole? Bo maciek siedzi do 16,30 i w szkole odrabiaja lekcje w tygodniu, wiec w zasadzie popoludniami ma czas na zabawe, tylko na weekend dostaja compiti do domu, ale i wtedy sa batalie toczone przeze mnie glownie, nerwy mi sie tylko szarpia:baffled:
Eve to ty mialas wielce imprezowy weekend, fajnie, tez bym tak chciała:tak:
 
reklama
Dziewczyny, dzieki :)
Jutro mam wizyte wiec dowiemy sie czegos wiecej, poki co pije i w zasadzie nie nadaje sie do zycia, bo co 15min biegam do lazienki ;-)
Wczoraj maz mnie wzial na spacer, to mi mocz uszami wyplywal :baffled:;-)
Zobaczymy jutro

Zyta- witajjjjj no ales zabalowala w Polsce :tak:
Ptynia- wiesz, ja tak sobie ostatnio duzo mysle, ze kobiety o tym nie mowia, potem to moze przemija, ale jak zaczynaja mowic, to okazuje sie, ze prawie kazda ciaza to COS :baffled: w sumie dobrze, ze prawda nie jest tak szeroko znana, bo nie wiem czy wiele by sie wtedy zdecydowalo na te 9miesiecy...
Jednak prawda jest, ze kobiety sa silne :tak:
Luczka- yyy no ja dzis wlasnie wymyslilam inna wersje mebli hihihhi, ikea rulez ;-) zobaczymy, czy przejda, bo maz ma troche alergie na ikee ;-)
eve- milego prasowania, ja jak wroce jutro to od srody odpalam zelazko ;-) a mam dar, to moje juz 3zelazko w karierze hauskommando ;-)
anja- fajnie, ze masz sie juz lepiej :tak:
cucciola- tu tez slicznie dzis, slonecznie, ale w weekend a najbardziej z piatku na sobote przeszla nad naszym miastem mala tromba d'aria i kurcze duzo szkod wyrzadzila, a my wyjezdzajac prawie zamurowalismy okna ze strachu :baffled:
anika- no ja z tymi lekcjami to Was podziwiam wlasnie, bo dla mnie to jak powrot do szkole bedzie
baffled5wh.gif
ale no wlasnie, taka ilosc zadan domowych, to znaczy, ze w zasadzie dzieci nie moga miec zadnych innych zajec nadprogramowych, czy uczyc sie dodakowych rzeczy?

Dziewczyny, tak z ciekawosci, czy Wasze ratolosle maja jakies alergie wiosenne lub zywieniowe???
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry