Z
zyta
Gość
sicilpol dziekuje,ze napisalas...i dzisiaj,bede spokojniejsza...mysle tez o was,hm chyba gdzies ta mysl jest ciagle w glowie,jak o czyms innym pomysle,to i tak powracam do Was,co u was sie dzieje w danej chwili...nadal mocno trzymam kciuki,zeby codzien bylo lepiej,lepiej....poglaskaj i odemnie malego Giulio,wirtualnie wysylam dla niego zajaczka...
a ty nie zapominaj dbac o siebie...Pozdrawiam,sciskam...
a ty nie zapominaj dbac o siebie...Pozdrawiam,sciskam...


narazie smaruje go pulmexem beby robie inchalacje czyszcze nosa i mam nadzieje ze mu przejdzie ale chyba pojde jutro do pediatry po ostatnich przezyciach niech go oslucha... no to sie wygadalam. A co u Was dziewczyny? obiadlyscie sie?
chociaz na wieczor jakby troche sie zrobilo cieplej,przynajmniej bez wiatru.
cos nie slozy chyba mu