Witam wsztstkich serdecznie , czuje sie jakby mnie 100 lat tu nie bylo , my bylismy w polsce , pozniej mielismy gosci , takze czasu za duzo nie miialam a przy okazji moja O lenka zrzucila komputer i padl dysk , teraz mam zastepczy laptop i postanowilam odrobic zaleglosci , pozdrawiam wszystkich serdecznie
moze sie orientujesz jak jest u nich z netem??a co do kurczaka to faktycznie dziwne!!a moze jakas lasica sie zaczaila??one ponoc kurom i kurczakom wypijaja krew:-(macie dobrze ogrodzony kurnik??moi tescie to musieli dorobic taka siatke wygieta w druga strone zeby lisy i lasiece nie przeskakiwaly
opowiadaj jak tam bylo w Polsce kochana i co poza tym w Ferrara??uspokoilo sie po tych trzesieniach??
.mala psotnica z twojej Olenki.
ja nie dalabym rady nawet patrzec nie moge jak to robia