• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

cześć mamy polki we włoszech

Witam wsztstkich serdecznie , czuje sie jakby mnie 100 lat tu nie bylo , my bylismy w polsce , pozniej mielismy gosci , takze czasu za duzo nie miialam a przy okazji moja O lenka zrzucila komputer i padl dysk , teraz mam zastepczy laptop i postanowilam odrobic zaleglosci , pozdrawiam wszystkich serdecznie
 
reklama
agatkafaktycznie tez tak juz myslalam nad vodafonem :cool2:moze sie orientujesz jak jest u nich z netem??a co do kurczaka to faktycznie dziwne!!a moze jakas lasica sie zaczaila??one ponoc kurom i kurczakom wypijaja krew:-(macie dobrze ogrodzony kurnik??moi tescie to musieli dorobic taka siatke wygieta w druga strone zeby lisy i lasiece nie przeskakiwaly
kermitkano to ladnie Olenka narojberowala:szok:opowiadaj jak tam bylo w Polsce kochana i co poza tym w Ferrara??uspokoilo sie po tych trzesieniach??
 
witaj kermitko.dawno cie nie bylo.mam nadzieje ze wkrotce do nas dolaczysz na stale a nie z doskoku:-D.mala psotnica z twojej Olenki.
cuciola z tego co wiem to vodafon ma bardzo dobry zasieg telefoniczny a co za tym idzie i internetowy,przejdz sie do najblizszego punktu i sprawdz,maja czesto faje oferty na neta.
widzisz moj kurnik z zewnatrz ma ogrodzenie z siatki a do tego mam zalozona dodatkowa z malenkich oczek-kilka milimetrw srednicy,takze nie ma szans zeby jaka malpa mi wlazla do kurnika bo i gora nad wybiegiem mam siatke zalozona bo mi kury wyfruwaly gora.takze smiec kurczaka to zagadka:confused:
 
witaj kermitko.dawno cie nie bylo.mam nadzieje ze wkrotce do nas dolaczysz na stale a nie z doskoku:-D.mala psotnica z twojej Olenki.
cuciola z tego co wiem to vodafon ma bardzo dobry zasieg telefoniczny a co za tym idzie i internetowy,przejdz sie do najblizszego punktu i sprawdz,maja czesto faje oferty na neta.
widzisz moj kurnik z zewnatrz ma ogrodzenie z siatki a do tego mam zalozona dodatkowa z malenkich oczek-kilka milimetrw srednicy,takze nie ma szans zeby jaka malpa mi wlazla do kurnika bo i gora nad wybiegiem mam siatke zalozona bo mi kury wyfruwaly gora.takze smiec kurczaka to zagadka:confused:
a czy macie u gory ta siatke odgieta w druga strone??moi tescie tak zrobili wczesniej jak mieli normalna to lasice przeskakiwaly a teraz juz od jakiegos czasu maja spokoj i kurki;-)
ale pogoda szaro jak nie wiem taka monotonia zrobilam sobie kisielku malinowego i relaksuje sie:-)przed kompem
 
nie mam odgientej siatki,ale dzisiaj mi szwagierka powiedziala ze i jej cos wczoraj dwie kury zadusilo.zla jak osa bo jedna byla mamka i miala kurczaczki kilku dniowe.takze najprawdopodobniej kuna lub lasica jak mowisz grasuje w mojej okolicy.musze sie jeszcze sasiada zapytac czy i u niego tez sa jakies szkody w kurniku:confused:.
u mnie tez szaro i buro za oknem,cala noc padalo i dzisiaj tez.jakby nie moglo w inny dzen tylko jak kurczakom gardla podcinalam z rana.dobrze ze mam zadaszenie to nam na glowy nie padalo.we dwie ze szwagierka raz dwa sie uwinelysmy z kurakami.
 
nie mam odgientej siatki,ale dzisiaj mi szwagierka powiedziala ze i jej cos wczoraj dwie kury zadusilo.zla jak osa bo jedna byla mamka i miala kurczaczki kilku dniowe.takze najprawdopodobniej kuna lub lasica jak mowisz grasuje w mojej okolicy.musze sie jeszcze sasiada zapytac czy i u niego tez sa jakies szkody w kurniku:confused:.
u mnie tez szaro i buro za oknem,cala noc padalo i dzisiaj tez.jakby nie moglo w inny dzen tylko jak kurczakom gardla podcinalam z rana.dobrze ze mam zadaszenie to nam na glowy nie padalo.we dwie ze szwagierka raz dwa sie uwinelysmy z kurakami.
oo widze ze stosujecie polska metode zabijania moja tesciowa to jakos tam glowe ukreca:baffled:ja nie dalabym rady nawet patrzec nie moge jak to robia:baffled:
kroliki tez macie??
a Wy na wsi mieszkacie??
 
nie,ja mieszczuch jestem ale mamy dzialke za miastem i tam mamy kury.krolikow nie mam.widzisz ja tam nie nadaje sie do pocinania gardel,to robi moja szwagierka-ona ma zimna krew i jej to nie rusza,ja tylko trzymalam jak ona podcinala gardla i pozniej skubalam z pior a reszta sie ona zajela.dzisiaj zabilam tylko 3 bo jeszcze musza urosnac.jakje zwarzylam po wypatroszeniu to nie maja jeszcze 2 kilo.a w tych piorach to sie wydawaly jakos wielkie,chudziny jak z oswiecimia.
 
Witajcie dziewczyny! Teraz naprawdę wątek mam we Włoszech można powiedzieć tętni życiem bo wcześniej nas było bardzo mało...a ja dopiero teraz piszę po bardzo dłuuuuugiej przerwie. Pozdrawiam Was wszystkie bez wyjątku...i do szybkiego nawiązania znajomości:-)
 
reklama
Witajcie dziewczyny! Teraz naprawdę wątek mam we Włoszech można powiedzieć tętni życiem bo wcześniej nas było bardzo mało...a ja dopiero teraz piszę po bardzo dłuuuuugiej przerwie. Pozdrawiam Was wszystkie bez wyjątku...i do szybkiego nawiązania znajomości:-)

Hej hej kochana:-)
Fajnie ze i Ty jestes z nami opowiadaj co tam u Ciebie??!!
agatkaale sie nasmialam z tego Oswiecimia biedne chudzinki:happy2:
Dziewczynki jakie macie plany na weekend??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry