• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

cześć mamy polki we włoszech

hej dziewczeta,witam was serdecznie..
i kolejny weeeeeknd za nami,ja w piatek od rana robie zakupy(troche mi to czasu zajmuje)
w sobote po poludniu bylam z Ale na urodzinach jego kolegi ze szkoly...ale sie najadlam doroci,,,tort byl wstretny...ale inne ciastaa przepyszne...
w niedziele zas po poludniu bylismy na spacerze i na lodach cala rodzinka,a potem pojechalismy odwiedzic szfagierke(nie widzialam jej od wakacji)i tak nam zlecial kolejny weekend..
u nas caly czas slonecznie...temperatura spadla stanowczo ,ale caly czas jest piekne przejzyste sloneczko,widoki wiec z okna mam niesamowite,alpy jak na dloni zasniezone juz,,,
ja mieszkam 20km za torino w strone alp,mieszkam tu od 8 lat ,wczesniej w centrum torino przez ponad 10...
kosmitka,luczka jak tam wasze lobuziaki?
ivi albo juz urodzila albo to kwestia dni lub godzin,
agatka jak tam w pracy?
 
reklama
witam sie wieczorowa pora:rofl2:.u mnie karzdy dzien jak co dzien-praca i stanie caly dzien,juz niedaje rady z kregoslupem,ale jak mus to mus.wlasnie wrocilam od mojej sasiadki bo robila mi manikiur bo juz patrzec nie moglam na wlasne paznokcie:crazy:.
luczka nie kurnik bo ten to jest gotowy tylko grzedy zeby mogly sie niesc,taki domek z tego wyszedl bo ma daszek zeby mi do srodka nie paskudzily i mialy czysto.przy okazji zrobie zdjecie i wstawie.
 
Witajcie dziewczyny,
ja tak zagladam do was czasami, ale jestem malo "regularna", w porownaniu z Wami, ale tak sobie czytam te wasze posty i miloby dolaczyc do was tak na powaznie:zawstydzona/y:. Widze, ze temat aktualny to przeziebienia, u mnie tez non stop sie powtarzaja, ale jakos walczymy, maly juz przywykl do strzykawki i plukania noska, wiec nie robi juz to na nim zadnego wrazenia, traktuje to jak mycie zebow.
Zapisalismy Patryka na basen od pazdziernika, ale powiem wam szczerze, ze troche tzn BARDZO niechetnie chodzi. Fakt w tym, ze instruktorka w pierwszy dzien od razu wlozyla go do duzego basenu, zalozyla mu motylki, ale tak strasznie sie przestraszyl, ze nie ma mowy o wejsciu do basenu teraz. Fakt, ze grupa, do ktorej go wpisali, byla bardzo mieszana, dzieci 7-8 letnie, juz plywajace, wiec on nie pasowal do grupy! No i mamy dylemat...bo z jednej strony nie chce go zmuszac na sile, ale z drugiej strony chialabym by pokonal strach, tym bardziej, ze latem nad morzem szalal w wodzie na calego:tak:. Wiadomo, co innego zabawa i przyjemnosc w morzu, co innego "obowiazek" jakby nie bylo na basenie. Zobaczymy jak bedzie dzisiaj, zmienilismy grupe, i bedzie w grupce dzieci w jego wieku, 4 - 5 latkow. Nie wiem jak wasze doswiadczenia w tego typu formach aktywnosci, ale w momencie jak przychodzisz by zdobyc informacje, to skacza wokol wszystkich jak wokol jajek, wszytko wydaje sie super, wplacasz pieniadze (z gory, oczywiscie) i potem zaczynaja sie problemy, ktore jak tylko sie zechce to mozna rozwiazac, ale ile sie trzeba nagimnastykowac:crazy:. Poza tym, nie wiem moze w duzych miastach macie lepiej, tzn np tak jak w PL, on nauczony chodzic na basen w PL, gdzie bawi sie w brodzikach, na zjezdzalniach, w kazdym razie czuje grunt pod nogami, tutaj ten nasz basen nie jest az taki rewelacyjny, tzn owszem nowy, czysty, jest i duzy i maly, ale nie ma tych wszystkich bajerow co ma na basenie w Polsce. Zobaczymy co bedzie dzisiaj....
pzdr serdecznie
 
Masz racje @kosmitko, zobaczymy jak bedzie dzisiaj, obserwujac ostatnio zajecia maluszkow, podobaly mi sie, i mojemu Patrysinskiemu tez, prosil mnie by mogl przejsc do tej grupy, widzial dzieciaczki, ktore sie po prostu bawily w basenie!! skakaly, pluskaly, dmuchaly w wode itp, po prostu zabawa. On niestety mial pecha chyba, trafil na instruktorke, ktora chyba chciala od razu nauczyc ich plywac no i wtopa!! 5 lat to jeszcze dziecko, chce sie bawic, mam nadzieje ze dzisiaj bedzie lepiej, a jak nie to w sobote pojedziemy cala rodzinka i bedzimy sie taplac;-).
Jedno jest pewne nic na sile!!
pzdr
 
Dziewczyny,trzeci raz biore podchod aby cos napisac,pierwszym razem giulio wykasowal mi moj poemat,drugim razem ja sama zawinilam,no zobaczymy tym razem..,
witaj ponownie eve,mam nadzieje ze tym razem pozostaniesz z nami
przypomnij sie troszeczke bo malo co pamietam,to ty mieszkasz w emila romania?czy sie myle?
Dzis z rana pospacerowalam z Giulio do carrefoura,200 metrow od domu,kiedys tam pracowalam,dokladnie 2 lata temu sie zwolnilam,wytrzymalam tam 2 lata,ale niestety nie dalam rady polaczy pracy z rodzina,nie miala z kim zostawiac Ale i mnostwo innych problemow z tym zwiazanych...po 2 latach podjelam decyzje i zwolnilam sie,nie zaluje decyzji,nie mial czasu na nic,dziecko widywalo mnie kilkanascie minut dziennie,zalezalo to od zmian...poza tym nie majac tu nikogo,zawsze byl problem komu i gdzie go podzucic,a nie mowiac jak byl chory....
chodze tam z wielka checia,znaja mnie wszyscy wiec taki maly wypad po chleb,zajmuje mi zazwyczaj ponad godzine...
a od czasu jak mam Giulio to jeszcze dluzej,wszyscy go ogladaja ,biora na rece...wypytuja sie..
kosmitka,to ty juz jestes w 10 tym tygodniu!!!fajnie ze zalozylas suwaczek,mozemy w ten sposob sie szpiegowac...
trzymam kciuki,za 20 maja,to bedziemy swietowac razem,,,,ja urodziny a ty narodziny Aleksandra lub Eli....
luczka a ty co??? ,melduj sie kochana
na agatke zaczekam do wieczora bo ona w pracy malutka...
ivi zas rodzi albo sie przygotowuje wiec zostawie ja w spokoju...
ciao dziewczeta ,,milego dnia...
 
melduje sie i ja:-D maly poszedl do babci (mieszka nad nami) to moge cos napisac bo tak to mi nie daje usiasc przy komputerze bo on tez chce:-D
eve witaj ponownie wsrod nas mam nadzieje ze znajdziesz czas czesciej zeby cos napisac. My chodzimy na basen z Lorenzo tzn ja z nim wchodze do wody ale on jest w grupie od 3 miesiecy do 3 lat i lubi wode. Tez mysle jak kosmitka ze nie ktorym dzieciom potrzeba wiecej czasu ale mysle ze dobrze zrobiliscie zmieniajac grupe i ze instruktorka nie powinna wrzucac od razu do wody tylko w motylkach:szok: sama bym sie wystraszyla daj znac jak poszlo dzisiaj
kosmitka juz 10 tyg? kiedy to zlecialo? kiedy dokladnie masz usg? nie daj sie chorubsku
agatka to Twoje kury maja teraz wille?:-D czekam na zdjecia rezydencji
anika zazdraszczam widoku z okna:-D kocham gory
ivi melduj sie tu nam kochana. A jak mala bedzie miala na imie? a moze juz jest na swiecie?:-D
 
luczka no leci, leci, calkiem szybko, USG mam w przyszlym tygodniu, we wtorek o ile dobrze pamietam :-) a chorobsku sie nie dam, juz jakby mija ten katar, wiec moze nic gorszego sie nie rozwinie :-)

anika nie, tylko nie 20ty ;-) 20tego i tak z Toba bede swietowac urodziny naszego Antka, a malenstwo mogloby sie urodzic troche wczesniej, zeby ten 20ty zostal jednak zarezerwowany dla Antoska ;-) najlepiej pomiedzy 5tym a 19tym ;-) zebym zdazyla tez z Mikolajem 4tego zjesc tort ;-) ech napiety grafik nam sie robi w maju :-)
 
witajcie babeczki:happy:.moje zatoki pomalu mnie opuszczaja:-) z czego bardzo sie ciesze.a moje kurki zeczywiscie maja rezydencje i to nie byle jaka.a ja dzisiaj musialam sie zwolnic na cale popoludnie z pracy bo mojego Fnie bylo w domu a przyjechali faceci od fossa biologica bo nasi durni sasiedzi z gory,zaznaczam murzyni niedouczeni(czarni) zapchali na smiesc splyw wody z umywalki kuchennej i cale swinstwo mi wybilo przez umywalke:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: na gararz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!wyobrazcie sobie tem smrod jak porozlanczali rury zeby je wyssac.cale to swinstwo wystrzelilo jak fontanna do gory!!!!!cale to paskudztwo mialam nawet w rurach odplywowych wody z automatu bo mam podlaczony na dole rezerwowy.a mialyscie slyszec jak sie wylkocali z facetami ze to nie ich rury sciekowe a ewidentne jest ze ich.co nam nerwow zjadli:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:,cale popoludnie sprzatalysmy ze sasiadka garaze z tego paskudztwa,sam tluszcz plywal wielkosci ugotowanego na twardo zoltka jaja kurzego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!jeszcze do tej pory mam ten smrod w nosie:crazy::crazy::crazy::crazy:.
eve witaj z powrotem i juz nas nie opuszczaj:-):-):-).
 
eve jednak sie pomylilam co do twego miejsca zamieszkania...
naprawde przydala by sie jakas tabelka do ktorej mozna by bylo wpisac nasze dane,ale nie mam pojecia do kogo trzeba sie zglosic z prozba,ktoras z was moze ze orientuje jak to funkcjonuje?
nie pamietam ,ale ktoras z was mieszka w emilia romania,podejrzewam ze to ktoras z dziewczyn co juz nie pisze od dawna..
agatka moze ty pamietasz?duzo dziewczyn nas opuscilo,szkoda....
zyta a ty skad z rzymu?
 
reklama
zyta kochanie zakladaj ty....bo ja nie wiem nawet jak to sie robi...tak aby byl on zwiazany z naszym...jak juz zalozysz to podaj link to my sie dolaczymy,,,ja napewno...
i kazda dolaczajaca bedzie miala przedstawiony link gdzie bedzie mogla sie przedstawic..
ja bym to zaczelatak:
imie
wiek(rok)
skad z polski
skad z wloch
rok przyjazdu do wloch
miesiac, rok narodzin naszych dzieci,bo jak napiszemy naprzyklad 9 miesiecy to za pol roku nie bedzie to juz aktualne a z data to latwo bedzie)
czy pracuje czy nie
maz wloch lub polak
jak ci przyjdzie cos do glowy to pisz...
zaczynaj ,,,ja szybko sie dolacze
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry